Posted by: Штирлиц on: 2007-11-11
http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,4581647.html
Kard. Józef Glemp został poddany kontroli osobistej na lotnisku w Goleniowie, gdy chciał lecieć ze Szczecina do Warszawy. Dyrektor lotniska Maciej Jarmusz wysłał do prymasa list z przeprosinami za ten incydent. Zachowanie straży ochrony lotniska tłumaczy “bezmyślną nadgorliwością i bezkrytycznym podejściem do obowiązujących uregulowań prawnych”.
http://www.rp.pl/artykul/62502.html
Dyrektor lotniska w Goleniowie Maciej Jarmusz zachowanie pracownika lotniska tłumaczy “bezmyślną nadgorliwością i bezkrytycznym podejściem do obowiązujących uregulowań prawnych”. Dodaje jednak, że “nie mogą one zwalniać ze zdrowego rozsądku i taktu pracowników prowadzących kontrolę bezpieczeństwa”.
Pismo z przeprosinami nie dotarło jeszcze do prymasa.
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4583024.html
Kontroler działał zgodnie z procedurami, a duchowny nie ma do nikogo pretensji, mimo to dyrektor lotniska w Goleniowie zwolnił pracownika, który skontrolował prymasa Józefa Glempa przed odlotem do Warszawy
Dwie uwagi.
1. A jak nie wypuszczali z Polski osob majacych polskie nazwisko i niepolski paszport, to nie bylo “bezkrytyczne podejscie do obowiazujacych uregulowan prawnych”?
2. W Polsce obowiazuje zasada “Heads, we win; tails, you lose”. Nie przestrzegasz prawa – zostaniesz ukarany. Przestrzegasz – tez.”
Double Entendre 2007-11-10 13:05