Szanowny Panie,
jak Pan z pewnością zauważył, link posiada rozszerzenie onet.pl ,
linki mające takie rozszerzenie, jak również tvn, twn24, czy też gov,
nie są przez nas traktowane jako prywatne. Pozdrawiamy – Redakcja Forum Onet.pl
Okowita zakwestionował również treść jednego z artykułów na moim blogu, jednak odpowiedź redakcji forum nie pozostawiała najmniejszych wątpliwości:
Szanowny Panie,
Zasady Forum ułożone są w przejrzysty sposób, jeżeli któryś z naszych
użytkowników ma problemy z ich interpretacją, służymy pomocą, tak jak
w Pana przypadku. Zdumiewające byłoby to, gdybyśmy usuwali wypowiedzi,
w których forumowicz zamieszcza linki do naszych stron. Nad zawartością
blogów czuwa odpowiednia redakcja, toteż przyjmujemy, że treści tam
zawarte, nie łamią obowiązującego w Polsce prawa. Jeżeli jesteśmy w
błędzie będziemy wdzięczni za kontakt z blog@onet.pl.
Pozdrawiamy – Redakcja Forum Onet.p
Nad zawartością blogów czuwa odpowiednia, czyli inna redakcja i dlatego redakcja forum nie zamierza ingerować w treści w nich zawarte. Wszystko jasne i wszystko klarowne. Prawo jest prawem a regulamin jest dla wszystkich taki sam. Czy aby na pewno dla wszystkich? Czy też zwalnia on moderatorów z jego stosowania w zależności od ich widzimisię, bo jak wiemy wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre – zainteresowanych ich rodzajem odsyłam do lektury Folwarku Zwierzęcego Orwella – są równiejsze. Dziś wyjątkowo postanowiłem na forum onetu zamieścić komentarz, ponieważ zwykle tego nie czynię. Usiadłem, przemyślałem treść, aby nie być posądzonym o brak myślenia i wykształcenia i skrobnąłem, umieszczając na końcu adres swego bloga. Treść komentarza jest nieważna, ale otrzymałem odpowiedź, że komentarz obraża osoby publiczne. Zgłupiałem, bowiem był to wyjątkowo spokojny komentarz. Zaniepokojony, wysłałem w tonie drwiącym zapytanie czy to jakiś nowy rodzaj walki ze strony modów. Odpowiedź jaka nadeszła, powaliła mnie na kolana:
Szanowny Panie,
post nie obraża osób publicznych, ale nie zostanie opublikowany ze względu
na informacje jakie znajdują się na Pańskim blogu, a dotyczą naszego forum.
Zaprzestajemy publikowania postów, w których będzie Pan umieszczał link do
tego właśnie bloga.
Pozdrawiamy – Redakcja Forum Onet.pl
Jasna pała. Przecież redakcji forum nie interesują treści zawarte w blogach. Mimo wszystko postanowiłem spróbować raz jeszcze. NIestety forumrobot nadesłał mi wyświechtaną formułkę, że komentarz zawiera linki do prywatnych stron www. Niezorientowanych odsyłam na górę w celu sprawdzenia odpowiedzi forum w sprawie stron z rozszerzeniem onet.pl. Zdumiony, ale wierzący w pomyłkę i onetową sprawiedliwość zwróciłem uwagę, że przecież adres zawiera rozszerzenie onet.pl, jednak odpowiedź nie pozostawiała najmniejszych wątpliwości. Albo się gnojku, dostosujesz albo wara z forum, choćbyś nie wiemy ile wpisów generował.
Szanowny Panie,
jak wcześniej wspomnieliśmy nie będziemy publikować komentarzy
zawierających link do Pańskiego bloga. Mimo, że posiada on rozszerzenie
Onet.pl, to inforamcje na nim zawarte traktują o naszym forum. Jest to
złamanie Zasad Forum. Komentarz nie zostanie opublikowany.
Pozdrawiamy – Redakcja Forum Onet.pl
Aż boję się myśleć co będzie, gdy ktoś trzeci posłuży się moim i Okowity blogiem. w dyskusji z moderatorami. NIc to, pomyślałem. Przecież nie będę z nimi się wykłócał, bo lepiej dotrzeć z dowodami do kogoś znajdującego się wyżej i tam przedstawić sprawę. Postanowiłem swym zwyczajem napisać komentarz do innego artykułu i wkleić adres bloga, który nie jest wpisany na forumową, demokratyczną, czarną listę.
http://przyjaciele-z-onetu.blog.onet.pl/.
Komentarz miał ukazać się pod artykułem o podsłuchach. I jakież było moje zdziwienie, gdy po raz kolejny tego dnia otrzymałem odpowiedź odmowną:
Komentarz nadesłany przez Ciebie do forum:
http://wiadomosci.onet.pl/1690299,11,item.html
został usunięty ponieważ zawiera linki do prywatnych stron www.
Po raz kolejny zdębiałem, bowiem szacowni moderatorzy jasno i zwięźle wytłumaczyli mi powyżej, że: “zaprzestają publikowania postów, w których będę umieszczał link do tego właśnie bloga”. Tego, oznacza bloga wtc, zaś blog przyjaciele jest zupełnie innym blogiem. Zdaje się, że od dzisiaj wszystkie podawane przeze mnie adresy, nawet te z rozszerzeniem onet.pl będą traktowane jako atak na moderatorów. Chciałbym im tylko przypomnieć, że Onet zobowiązany jest do traktowania wszystkich w ten sam sposób, a odmowa przepuszczania moich postów z rozszerzeniem onet.pl. w sytuacji, gdy nie naruszają one regulaminu jest łamaniem praw konsumenta. Pozostawiam to do przemyślenia tak moderatorom jak i ich szefom.




