Arogancja Videofactu
A moze mieszkajacy w Ameryce Polacy zechcieliby siegnac do portfeli?
Całe szczęście, że zrzutka na prezia fundacji Sobieskiego nie dotyczy Amerykanów polskiego pochodzenia. Przelicznik dolca na złotówę jest dziś zresztą taki, iż zrzutka Samych kRajowców zamieszkałych w kRaju byłaby równie efektywna. Powodzenia
Wg Videofactu oczywiście Polonia z rozkoszą powinna finansować pieniactwo antypolonijnego związkowca.
Znow kogos zabolalo serce z powodu Videofactu
Co do blogera, ktory zareagowal wczoraj negatywnie na nasza wzmianke o Wyszkowskim, to bloger pokazal chyba kim jest uzywajac w kontekscie Wyszkowskiego zwrotu “pieniactwo antypolonijnego związkowca”.
My mamy swoich a oni maja swoich.
Zobacz co napisal szydzacy z nas blogger.
Przy okazji: Wyszkowski nie pracuje i nigdy nie pracowal w Fundacji Batorego.
via Blog Videofactu: Materialy sadowe z ostatniego ataku Walesy na Wyszkowskiego.
Bloger Mark uparcie nie chce przyjąć do wiadomości antypolonijnych wystąpień Wyszkowskiego:
Co będzie za 2 lata? Co jest już dziś? Jak Stelmachowski z Czarneckim zrobili z wideł igłę « Wychodźstwo
Dr Krzysztof Wyszkowski zna te zagadnienia lepiej, ale z przyczyn tylko sobie wiadomych obiera taktykę ekonomicznego dawkowania prawdy:Z wielu względów, w tym podatkowych, a więc nadzwyczaj ważnych dla każdej władzy, Polska zdecydowała się na takie dolegliwe kontrole i dochodzenia – mówi Wyszkowski.Wedle polskiej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, podatek ten płacą wszystkie osoby, bez względu na obywatelstwo i paszport, przebywające na terytorium RP przez więcej niż 183 dni w roku, chyba że odpowiednia dwustronna umowa międzynarodowa stanowi inaczej. Od Polaków zamieszkałych stale za granica, a Polskę odwiedzających na krótko, polskie podatki się po prostu nie należą, bez względu na paszport, jakiego mieliby używać przy wjeździe i wyjeździe.Polonusi polują podobno, zdaniem dr Wyszkowskiego, na „jakieś wymierne korzyści” z posiadania dwóch paszportów? No właśnie, a konkretnie, nie hipotetycznie, jakie to są korzyści? Nikt nie wymienił dotąd żadnych realnych korzyści, jakie mógłby wyłudzić od RP Polonus posługujący się w Polsce raz jednym, a raz drugim paszportem, nie posiadający natomiast stałego zameldowania, dowodu osobistego, numeru PESEL i książeczki wojskowej.Niezależnie od tego, jakie by dokumenty Polonus komukolwiek okazywał, próby manipulacji mają krótkie nogi – wystarczy jeden rzut oka na stemple wjazdowe i wyjazdowe polskiej Straży Granicznej w paszporcie. Wszystko wtedy staje się jasne, a zwłaszcza data ostatniego wjazdu i użyty do wjazdu paszport. Jeśli jest to paszport obcy, to jest równie jasne, że jego posiadacz nie korzysta z praw obywatela polskiego podczas pobytu w RP. Jeśli jest to paszport polski, to można zawsze, w razie uzasadnionego podejrzenia o próbę nadużycia, żądać od jego posiadacza udowodnienia miejsca stałego zamieszkania lub jurysdykcji, w której petent płaci podatki. Można także, gdy chodzi o przyznanie lub nie przyznanie jakiejś korzyści materialnej, rutynowo wymagać podpisania stosownego oświadczenia pod przysięgą w sprawie miejsca stałego zamieszkania i ewentualnie posiadanego innego obywatelstwa. Fałszywe oświadczenie mogłoby być zagrożone surową karą.Nadużycia drobnych cwaniaków wówczas jak ręką odjął, bez zrażania Polonii do „starego kraju” i bez tyleż histerycznego co obelżywego posądzania Polonusów, na zapas, o przestępcze zamiary i chęć zorganizowania w Polsce „piątej kolumny” obcego państwa. Czy Polski nie stać na liberalne przyznanie zamieszkałym za granicą Polakom prawa wyboru, za kogo chcą być uważani podczas krótkich odwiedzin w kraju? Czy za Polaka zawsze, o wszystkim, musi decydować urzędnik?” (not. pat)Stary Wiarus – historyk i dziennikarz. Na emigracji od ponad 20 lat. Obecnie mieszka w Sydney. Obserwator, komentator i krytyk projektu ustawy o obywatelstwie od początku prac parlamentarnych nad nią. Ze względów osobistych prosił o niepodawanie swojej tożsamości, do czego, ze względu na merytoryczną wartość tekstu, „Wirtulana Polska” w drodze wyjątku postanowiła się przychylić.
Jedyne “wymierne korzyści” (cyt. Wyszkowskiego) jakie wchodzą tu w grę, to “sięganie do portfeli amerykańskich” (pomysł blogera Mark z Videofact) celem wymierzenia wymiernej korzyści finansowej prezesowi fundacji Sobieskiego
Cała diaspora amerykańska jak jeden mąż kocha Wyszkowskiego na zabój i dałaby się za niego posiekać na gulasz. Jednakowoż jak jeden mąż możemy Wyszkowskiego wspomóc tylko modlitwą, albowiem
Przekazywanie partiom politycznym środków finansowych i wartości niepieniężnych przez obywateli polskich mających miejsce zamieszkania za granicą, wcześniej dozwolone, jest od dnia 24 grudnia 2009 r. zabronione
1 WEEK, 5 DAYS AGO Emigracja nie może pomagać partiom Emigracja nie może pomagać partiom. Ważna i jednocześnie ciekawa zmiana ustawy o bezpośrednim wyborze prezydenta Elbląga. W myśl nowych zapisów, od 24 grudnia 2009r., przekazywanie partiom politycznym środków finansowych i wartości …
Właściwie po zakwalifikowaniu paciorków, jako wartości niepieniężnych, nawet zagraniczna zdrowaśka wydaje się już być w RP zdelegalizowana
Bloger Mark zwraca się zatem tylko do tych portfeli amerykańskich, które jednocześnie posiadają stały adres zamieszkania na terytorium Pomrocznej.


Najnowsze komentarze