A ja, przetępując z nogi na nogę, mnąc w ręku blankietowy DFTTA
(‘Document For Travel To Australia’) na którym właśnie przeleciałem
pół świata, zebralem się na odwagę, i robiąc użytek ze znanego mi
jako-tako angielskiego, uprzejmie zapytałem pani urzędniczki,
odbierającej z sydneyskiego lotniska mnie i jeszcze dwóch takich
jak ja: – „Przepraszam, ale wlaściwie jakimi dokumentami tożsamości
ja sie będę posługiwał w tym kraju?” – „Dokumentami?” odparła miła
pani, niewiele ode mnie starsza. -”Tożsamości?” zrobiła taką minę,
jakbym mówił po grecku z holenderskim akcentem.
- „Nie wiem, jak to panu wytłumaczyć, ale my tu właściwie nie mamy
czegś takiego…”
za pomocą Re: Przybycie do Australii – Polonia ☼ 2 ☼ – Forum dyskusyjne | Gazeta.pl.
Platforma WordPress nadaje się o wiele lepiej na zbiorowy blog polemiczny od platformy Blogspota. Zbiorowy, czyli prowadzony przez kilku blogerów. Klikalny podpis tuż pod tytułem pozwala na wyświetlenie tekstów tylko wybranego autora.
- Komentarze wyświetlają się jako rozgałęzione drzewko, co pozwala na łatwiejszy przegląd wątków.
-
Trackbacki i
globalne tagi łączą wpis automatycznie z pokrewnymi wpisami na innych blogach.
- W dodatku istnieje polskojęzyczna SG, wyświetlająca setkę blogów i setkę wpisów z największą ilością kliknięć.
Najpoważniejszą przeszkodą do prowadzenia blogu zbiorowego jest chęć posiadania swojego własnego bloga autorskiego.
W takiej sytuacji w walce o kliknięcia zwyciężają powielacze, czyli „content farms”, które pomiędzy dziesięcioma skradzionymi tekstami przemycają jeden własny. Kwitnie też piractwo tekstów na pozorowanych blogowiskach.
Czytaj dalej…
Kategorie:blogowanie
Tagi: blog, Blogger, blogi zbiorowe, błogosfera, content farms, debata, Grzegorz Wierzchołowski, Maciejewski Kazimierz, powielacze, Templates, walne debaty, WordPress, Włodzimierz Kuliński
IP wyłapuje się przecież także na pozionie skryptów gemiusa - blokowanie Toru jest niekonieczne i niczego nie zmienia. Panu St. Wiarusowi wydaje się także, że te 582374 odsłon wiarusowej salonki jest równoważne ilości unikalnych wizytacji Czytaj dalej…
Maciejewski kopiuje bez linkowania do oryginalnych tekstów źródłowych czyniąc tym niedźwiedzią przysługę autorom. Proceder takowy nazywa się „content farming„. Tym samym procederem posługują się dwaj Szwedzi: Kuliński z Wiechowskim. Dzięki uprawianiu farmerki na WordPress blogi wyżej wymienionych niezasłużenie uzyskują wyższe miejsca w wyszukiwarkach od oryginałów.
Czytaj resztę wpisu
Najnowsze komentarze