Nie rozumiem wielu zasad często ze sobą sprzecznych, chociażby konieczności ubiegania się o numer PESEL, który z założenia służy ewidencji Polaków w kraju…

” Mówiąc, że wszędzie problemy proceduralne wyglądają podobnie miałem na myśli przypadki Polaków załatwiających swoje sprawy za granicą. Zresztą w Polsce jest podobnie, pamiętam swoja znajomą, która wyjechała do RFN, tam zaczęła pracę, wyszła za mąż. Zgodnie z obowiązkiem przyjechała do Polski wyrobić sobie nowy dowód. Niestety urzędniczka nie była w stanie „załatwić jej tej sprawy” bo podała swój niemiecki adres… Nie wiem jak zakończyła się cała sprawa ale pewnie podobnych przypadków dziurowego prawa pomieszanego z niekompetencją jest wiele…
Głosowanie poprzez pocztę już zaczyna być dyskutowane również w Polsce, zresztą podobnie jak głosowanie przez internet. Być może zostanie wprowadzone w najbliższych latach( pewnie niee wcześniej niż za 10-15 lat chociaz na ten temat juz wypowiadała się PKW). Szansa na to jest szczególnie w perspektywie fatalnej frekwencji.
Zadaje Pan bardzo trudne pytania:). Właściwie nie czuję się zbyt kompetentny by na nie odpowiedzieć. Jestem politologiem zajmującym się sprawami ustrojowymi i o realiach życia Polaków za granicą nie wiem za dużo.
Utrudnienia, o których Pan napisał mają moim zdaniem swoje źródło w archaicznym podejściu do sprawy obywatelstwa. Nadmiernie przywiązuje się wagę do terytorium państwa nie zważając na globalizację wymuszającą większość mobilność. Nadal tkwimy w XIX wieku (prawnie i mentalnie) nie rozumiejąc, że bycie obywatelem Polski i mieszkanie za granicą na stałe się nie wyklucza. Jeszcze 100 lat temu wyjazd z kraju oznaczał zerwanie z nim niemal wszelkich więzi (oprócz może listów co parę miesięcy). Teraz miejsce zamieszkania nie determinuje już siły więzi z Polską.
Nakłada się na to moim zdaniem nieufność do Polaków za granicą wyniesiona jeszcze z PRL, kiedy każdy kto wyjeżdżał był podejrzany. Tylko w ten sposób mogę sobie tłumaczyć zbędność wielu procedur…
Co do paszportu to jest on pośredni. Paszport jest dokumentem potwierdzającym tożsamość, którego wyrobienie nie wymaga wizyty w kraju. Bez stosownego dokumentu trudno dopisać się do listy wyborców… W kraju jest teraz podobny problem z dowodami osobistymi. Każdy, kto niebędzie miał „nowego” dowodu nie będzie nawet mógł założyć konta w banku (nie mówiąc o głosowaniu).
Co do ostatniego pytania na temat paszportów odbieranych w MSWiA to muszę się przyznać jestem bezsilny:). Nie rozumię wielu zasad często ze sobą sprzecznych, chociażby konieczności ubiegania się o numer PESEL, który z założenia służy ewidencji Polaków w kraju…
9 listopad 2007 18:04″

Enklawa: Polacy w Kanadzie również głosowali…

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s