To ja poproszę o wizę polską

„PASZPORT” Farsa w jednym akcie (krotkim)

OSOBY: PETENT – KANADYJCZYK (LUB AUSTRALIJCZYK) POCHODZENIA POLSKIEGO KONSUL – POLSKI W TORONTO, SYDNEY LUB GDZIEKOLWIEK INDZIEJ NARRATOR

PETENT (czapkujac): Dzien dobry. Moj polski paszport jest juz niewazny. Chcialbym przedluzyc …

KONSUL (odburkujac): Nie moze pan przedluzyc.

PETENT (niemile zaskoczony): Dlaczego?

KONSUL (dumnie): Bo teraz mamy nowe paszporty, bordowe, i musi pan wyrobic nowy paszport.

PETENT (z uklonem): To ja bym chcial wyrobic nowy… Moge?

KONSUL (uprzejmie – malo): Prosze. Bedzie trwalo wiele miesiecy, kosztowalo wiele zaswiadczen, nerwow i pieniedzy.

PETENT (chytrze): To ja poprosze o wize polska do mojego CA/AU paszportu…

KONSUL (z satysfakcja): To niemozliwe, bo jest pan obywatelem polskim.

PETENT (podstepnie): To ja sie zrzekne polskiego obywatelstwa – wtedy dostane wize, tak?

KONSUL (z nieklamana satysfakcja): Nie moze sie pan zrzec, bo do zrzeczenia potrzebny jest polski paszport jako dowod polskiego obywatelstwa.

PETENT (skonfundowany): No to ja tu przeciez mam polski paszport…

KONSUL (z wyzszoscia): Nie ten. Ten jest niewazny. Nie zrzeknie sie pan polskiego obywatelstwa na jego podstawie, bo on nie jest dowodem, ze pan jest obywatelem polskim.

PETENT (drapiac sie w glowe): No jak to? Przeciez wystawiony i podpisany przez pana w majestacie prawa kilka lat temu? I dlatego nie moge dostac wizy, bo jestem w/g niego polskim obywatelem. Stad pan wie, ze jestem.

KONSUL (z westchnieniem): A ja tam nie wiem, prosze pana. Mogl byc sfalszowany, moze pan go znalazl albo ukradl, albo kupil na bazarze. Poza tym – o tu, widzi pan – na okladce stoi napisane Polska Rzeczpospolita Ludowa. Pan chcialby, zebym ja uznal komunistyczny paszport panstwa, ktore juz nie istnieje? Panie, przeciez pan moze byc nawet Rosjaninem! Pan wie, ile takich paszportow zostalo wydrukowanych na potrzeby KGB?

PETENT: No, ale przeciez to wy mi go wydaliscie w 1991 roku za oplata $140. Dalem wtedy taki sam paszport do przedluzenia. Powiedzieliscie, ze trzeba wyrobic nowy i daliscie mi taki sam jak poprzedni. Jedyna roznica bylo te $140.

KONSUL (poirytowany): Prosze nie zmieniac tematu. Przepraszam pana, ale to juz za dlugo trwa. Ja tu pracuje, a pan mi przeszkadza!

PETENT (z nadzieja): To skoro pan nie ma dowodu, ze ja jestem polskim obywatelem, to znaczy, ze jestem obcym obywatelem i jako taki moge otrzymac wize polska do mojego AU/CA paszportu?

KONSUL (kreslac palcem kolko na czole): No co pan tu za glupstwa opowiada? Przeciez trzyma pan w reku polski paszport, ktory jest dowodem, ze jest pan polskim obywatelem. Jako polski obywatel nie moze pan otrzymac polskiej wizy do CA/AU paszportu!

NARRATOR: Rozmowa rozpoczyna sie od poczatku…

— kapelan Wojsk Łączności z Polonią i dewizowymi podatnikami z zagranicy Rekolekcje dla gliniakówźródło


Dodaj do: wykopDodaj do: gwar

  • Konsul Zb.Augustyn informuje na temat polskich paszportow cz.1. : 15.6.2007 Play MP3 | Play Real 12 min.
  • Konsul Zb.Augustyn informuje na temat polskich paszportow cz.2. : 26.6.2007 Play MP3 | Play Real 10:55 min.

7 komentarzy do “To ja poproszę o wizę polską

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s