Zadania bieżące polskiej diaspory (3)

 odcinek poprzedni

„* * *

Opisane przepisy i ich ultra-restrykcyjna interpretacja weszly w zycie progresywnie, poczynajac od drugiej polowy 1998 roku, a konczac na 1 stycznia 2003 roku. Przedtem, Polonii Zachodu wydawano w latach 1990-98 bez klopotu wizy polskie do obcych paszportow. Wszyscy byli z tego stanu rzeczy zadowoleni, podrozni czuli sie bezpiecznie, a panstwo pobieralo oplaty wizowe. Zapewne jednak bylo to za proste, i widocznie nie przynosilo wystarczajacych dochodów. Obecnie panujaca systuacja to nie przepisy dla Polonii, lecz Polonia dla przepisów.

O ile wladze RP chca zobaczyc wiecej Polakow z Zachodu w Polsce, a skarb panstwa ich pieniadze, potrzebne sa powazne zmiany w ustawach o obywatelstwie polskim, paszportach i cudzoziemcach, ograniczajace administracyjna wszechmoc i chorobliwa podejrzliwosc organow panstwa wobec Polakow zamieszkalych stale za granica. Na pismie, czarno na bialym, w Dzienniku Ustaw, na ktory mozna sie powolac w razie sporu.

Na przymykanie oka przez kaprali na lotnisku, czyli tzw. „uprzejmosc Strazy Granicznej” Polonia nie reflektuje. Podobnie, jak na laske panska ze strony wladz RP, zobowiazujacych sie ustami prezesa Stachanczyka, ze represyjnego prawa sie co prawda nie zmieni, ale za to nie bedzie sie go przestrzegac. Cóz to za prawo, które utrzymuje sie w mocy po to, by go nie przestrzegac? Polonia ma wiele lat praktyki z kaprysna laska panska wladz polskich, która na pstrym koniu jeździ, oraz szerokie doswiadczenie niekompetencji, chamstwa i samowoli polskich urzedników.

Polonia potrzebuje przejrzystego, nowoczesnego prawa, ulatwiajacego zycie wszystkim zainteresowanym, a nie restrykcyjnych przepisów jak z ponurego snu emigranta o PRL, calkowicie niezgodnych z duchem nowoczesnego panstwa obywatelskiego, czlonka Unii Europejskiej.

Zamiast nad takim prawem pomyslec, Polska powoli oddala sie od Polonii, powracajac do starej doktryny panstwa coraz bardziej autorytarnego, które rezerwuje sobie prawo do zrobienia z kim zechce, czego zechce, pod dowolnym pretekstem – lub bez zadnego pretekstu.

Nie po to wyemigrowalismy, by potulnie podporzadkowac sie takiemu panstwu.

Komu potrzebna jest kolizja Polonii z Polska w Trybunalach Europejskich w Strasburgu i Luksemburgu, do jakiej musi w tych warunkach dojsc predzej czy pózniej? Artykul 92 ustep 3 Konstytucji RP stanowi, ze w razie sprzecznosci pomiedzy polskim prawem wewnetrznym a prawem unijnym, prawo Unii ma pierwszenstwo, i stosuje sie je bezposrednio. Po co w takim razie administracja panstwowa RP bezmyslnie upiera sie przy uciazliwych dla Polonii przepisach, niezgodnych z systemem prawnym Unii (acquis communautaire), wiedzac, ze jesli po 1 maja 2004 roku dojdzie do konfliktu – musi przegrac?

Prosze przyjac i przekazac JM Rektorowi wyrazy najglebszego szacunku i powazania.

[podpis]”

Paszportowy szantaz – Forum dyskusyjne – prywatne | Gazeta.pl:

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s