Najazd małorolnych?

No co tam, tow. cenzorze? Post sie nie spodobal? Suck it in, cieciu.

Na razie kupa bzdur w wykonaniu tepych chciejow:

Niewykluczone, że od marca Polacy nie będą już się zmagali z uciążliwą procedurą wizową w kanadyjskich konsulatach

Uciazliwa? Dlaczego uciazliwa? Bo trzeba odpowiedziec na pytania jak sie jedzie na wakacje do szwagra na budowie, i dlaczego z kieszeni kufajki wyglada kielnia, a pion zwisa w spodniach razem z trokami od kaleson? Czy dlatego, ze trzeba zaplacic $75?

Minister ds. obywatelstwa i imigracji Diane Finley miała podjąć decyzję wczoraj, ale w chwili zamykania tego wydania nie było jasne, czy tak się stało i od kiedy miałyby obowiązywać nowe przepisy.

No mniala i nie podjela, nie bezczelnosc? Ma was gleboko w doopie, ot co.

Na informacje zza Atlantyku czekał nerwowo polski MSZ.

Buahaha, juz widze te oily types przebierajace nerwowo nogami, ze malo im z nogawek cos nie wypadnie parujac, hehehe.

Nasze źródła w resorcie potwierdzały, że intencją Ottawy jest niemal natychmiastowe zniesienie wiz, najpewniej już od marca. Chodziłoby o wizy turystyczne na trzy miesiące kosztujące dziś 75 dol. kanadyjskich, czyli 180 zł (bądź 150 dol., czyli 360 zł w przypadku wizy wielokrotnej).

Qrva, za co wy do tej Kanady pojedziecie, jak was na wize za pare dziesiatakow nie stac? Kupcie moze najpierw chliba dzieckom.

Rozmówcy w MSZ zapewniali nas, że na szczeblu politycznym wszystko zostało już ustalone. W sobotę informowaliśmy, iż premier Donald Tusk rozmawiał o zniesieniu wiz z premierem Kanady Stephenem Harperem i że decyzja ma być ogłoszona na dniach.

Oczekiwanie na wiadomosc z ostatniej chwili, hehehe. Malo sie nie zesraja, zebracy bezwstydni.

Ten najbardziej bodaj odczuwalny dla obywateli sukces rządu Tuska w polityce zagranicznej

Buahahahaha, buahahahaha, buahahahah – „sukces w polityce zagranicznej”. Oh my! Happy end kolejnego aktu opery zebraczej.

był bardzo długo trzymany w tajemnicy. Choć pierwsze sygnały o zmianie stanowiska Ottawy w sprawie wiz dotarły jesienią ub.r., MSZ dmuchał na zimne. – Kanadyjczycy alergicznie reagowali na przecieki w polskiej prasie – mówi nam jeden z dyplomatów.

Kiedy na początku lutego do Kanady pojechał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, MSZ przyznał, że ustalenia w sprawie ruchu bezwizowego są na finiszu. Początkowo decyzję o zniesieniu wiz miał ogłosić premier Tusk w czasie marcowej wizyty w Kanadzie, którą zaplanowano jako przystanek w podróży do USA. W międzyczasie otoczenie premiera zdecydowało, że Tusk poleci do Ameryki rejsowym samolotem, więc Kanada wypadła z planu.

Hehe, moze Donald marzil i potraktowali go jak chlopca Kwasniewskiego. Harper wysral sie po prostu na ciecia z Bulbonii, zajety budzetem. Przystanek sobie chcial zrobic tylko na samolot dziada nie stac. No i jedyne co mu moglo wypasc to tam jest wyzej opisane. Dobra, po co te teksty, nachalne dziadostwo stalo latami pod drzwiami mnac nerwowo berety w pustych a brudnych rekach i moze cos wystoi

O zniesienie wiz starało się kilka polskich rządów i Polonia kanadyjska.

Tell me something I don’t know. Ale slowo brzmi „zebralo” wzglednie „dziadowalo”. I nie zadny Polonia tylko paru cieciow- uciekinierow z niegdysiejszej bezpieki i paru wiesniakow, ktorzy chca sciungnonc antka baby chlopa do roboty na budowie, a do tej pory bylo cinszko.

Władze w Ottawie odmawiały.

Prawidlowo.

Oglądały się na USA, które wiz dla Polaków znieść nie chcą.

Ogladaly jak ogladaly. Kto chce sobie w domu barachlem smiecic?

Do 2007 r. o zniesienie wiz do Stanów Zjednoczonych ubiegać się mogły tylko te kraje, w których odsetek odmów wydania wiz nie przekraczał 3 proc. Nowe przepisy podniosły ten próg do 10 proc., co wystarczy dla Czech, Słowacji, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Malty, Cypru oraz Grecji, ale nie dla Polski, gdzie odmów jest ponad 20 proc.

Blah, blah, blah. Poczekacie jeszcze 20 lat. Grecy czekali i wy poczekacie, hehehe.

W zeszłym roku Kanadyjczycy uzgodnili z USA, z którymi mają wspólną politykę ochrony granic, że zniosą wizy dla Polaków (wcześniej zrobili to już wobec Czechów, Łotyszy, Cypryjczyków, Maltańczyków, Słoweńców i Estończyków). Stało się to możliwe dzięki temu, że od tego miesiąca Amerykanie wzmocnili kontrolę na granicy z północnym sąsiadem. Do tej pory była praktycznie otwarta, teraz wjeżdżając z Kanady do USA trzeba będzie pokazać paszport.

Zesrala sie bida i placze. A co to ma do was ciecie? To Kanadyjczycy wjezdzali bez paszportu i nadal wjezdzaja. A Bulbonczycy musieli pokazywac paszport Z WIZA amerykanska (zreszta w odwrotna strone tez, z kanadyjska) i nadal beda musieli pokazywac. Co ten sraczyk wypisuje?

Nieoficjalnie wiadomo, że rozmowy Ottawy z Warszawą nabrały tempa po tragicznym wypadku z października 2007 r., gdy Polak Robert Dziekoński zmarł wskutek obezwładnienia go paralizatorem przez policję na lotnisku w Vancouver. Sprawa ta wywołała w Kanadzie gorącą debatę o stosowaniu paralizatorów i traktowaniu Polaków.

Sraly muchy bedzie wiosna. Dostal to na co zaslugiwal za chamsko- bulbonskie zachowanie, a ze skonczylo sie tragicznie, to juz inna sprawa. I byla debata o prawach czlowieka, a „traktowaniu Polakow”, wiec nie pisac mi tu bzdur chwieju jeden z drugim.

Nie bez znaczenia zapewne jest też to

Absolutnie bez znaczenia, podobnie jak Bulba w swiecie cywilizowanym.

, że Ottawa stara się o to, by polscy żołnierze wsparli wykrwawiający się w bitwach z talibami kanadyjski kontyngent w Afganistanie.

Ottawa stara sie – co za bzdury! Ottawa powiedziala, ze jak nie dostanie posilkow od krajow dekujacych sie w bezpiecznych katach jak np. bulbonscy wojacy odnoszacy sukcesy w ostrzeliwaniu ludnosci cywilnej z mozdzierzy, to za rok wysra sie na Afganistan. Tak wlasnie powiedziala Ottawa.

Podczas wizyty w Ottawie minister Sikorski obwieścił, że Polska wydzierżawi Kanadyjczykom dwa śmigłowce.

Obwiescil, hehehe. Wydzierzawi wszystkie dwa smiglowce Mi-2. Dlatego sie tak nazywaja: mi ma dwa smiglowce. Szyfer taki, kod znaczy siem.

I dziwic sie tu potem, ze krapolom z doopy slonce swieci jak ich w takiej indoktrynacji wychowuja. Dziad wieszajacy sie na panskiej klamce oznajmia, ze dziedzic go bardzo szanuje, hehehe.

Poczekamy, zobaczymy. Moze nie zobaczymy tego co na Victoria Station. Moze nie bedzie kupy pod CN Tower. Aha, przypomne, ze pare lat temu zniesiono wizy dla Czechow. Po kilku miesiacach wprowadzono je z powrotem. A Czesi narod spokojny i kulturalny, heheheh.

Zalaczam przysiady,

1 komentarz do “Najazd małorolnych?

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s