Żebractwo

Po dziesięciu latach starań Polonii i prawie czterech latach intensywnych negocjacji pomiędzy Ottawą a Brukselą Kanada zniosła w sobotę wizy dla Polaków, Węgrów, Litwinów oraz Słowaków

Jakiej Polonii? Tych wunsatych chlopkow, co im familokow nie chciano wpuszczac wskutek posiadania tepych oblicz owsiano-buraczano- pastewnych? Tego mlotowstwa spoconego w kosciolach polaczych i halach im. Najwiekszego Bohatera Narodowego i Autorytetu Wszelakiego. Wolne zarty – toz to bulboprole na wyraju, hehehe. Po latach staran z beretem w reku, hehehe. A podobno nie zalezy, hehehe

O tym, że od marca do Kanady będziemy mogli jeździć bez wiz na trzy miesiące, „Gazeta” napisała jako pierwsza już w ubiegły wtorek. Zapowiedzieliśmy też, że decyzja zostanie ogłoszona w sobotę. I rzeczywiście tak się stało, gdy minister ds. obywatelstwa i imigracji Diane Finley wręczyła noty w tej sprawie ambasadorom czterech krajów UE.

Oczywiscie, brak profesjonalizmu jak zwykle u bulbiaszczych pismakow. Na polsko jezycznej stronie ambasady w Warszawie stoi jak wol, ze na 6 o ile immigration officer nie zrobi zadnej adnotacji w paszporcie, ale burak-pismak wi lepij, a zajrzec sie nie chce. Urzednik popatrzy na oblicze i juz bedzie wiedzial komu zrobic adnotacje na taser, hehehe

Zaraz potem min. Finley spotkała się z kanadyjską Polonią. – Chciałabym ogłosić, że dziś Kanada znosi obowiązek wizowy dla Polaków – powiedziała. Polonusi stłoczeni w sali Centrum im. Jana Pawła II w Mississauga pod Toronto zaczęli głośno krzyczeć i bić brawo.

O qrva, juz widze to bydlo, hehehe. A hooyawiaka nie odtanczyli z radosci? Brrrr…. plebs

– To ułatwi kontakty z rodzinami. Zdarzało się w przeszłości, że nasi bliscy nie dostawali wizy i nie mogli przyjechać do Kanady na ślub, chrzest czy pogrzeb – mówił „Gazecie” prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej Władysław Lizoń.

Hehe, slysze chlopa Slimaka. Ryje jak obcasy od gumofilcow mieli, to ich nie wpuszczano. Jak to sie dzieje, ze moja rodzina nigdy nie miala problemow? Wies miala problemy i tyle.

– Zniesienie obowiązku wizowego wzmocni stosunki z Polską – zapewniała minister Finley. – Jesteśmy przywiązani do zasady swobodnego podróżowania pomiędzy krajami UE a Kanadą.

Nie wspomniała jednak, że trzeba było prawie czterech lat żmudnych rozmów z Komisją Europejską i ponad roku zabiegów Warszawy, by Ottawa uwierzyła, że cztery ostatnie kraje z grupy dziesięciu, które weszły do UE w 2004 roku, nie stanowią zagrożenia dla jej reżimu imigracyjnego.

Rezimu? Oh, my – Bulba zakleta, na poddanych swych wypieta…

Polskie MSZ poinformowało, że „decyzja była wynikiem długotrwałych starań władz RP, których kulminacją była rozmowa telefoniczna premierów Donalda Tuska i Stephena Harpera oraz lutowa wizyta ministra Sikorskiego w Ottawie”.

– Obowiązek wizowy był trochę nieprzyjemną sprawą we wzajemnych stosunkach – przyznaje ambasador RP w Ottawie Piotr Ogrodziński. – Musieliśmy przekonywać, że Polska bardzo się zmieniła i że obawa przed nielegalną pracą jest nieuzasadniona – tłumaczy.

Zebractwo, zebractwo, i jeszcze raz niegodne zebractwo. Po co? Komu? Na hooy, tym wiesniakom. Najwiekszy od lat sukces polityki zagranicznej – buahahaha

W ubiegłym roku Kanadę odwiedziło 33 tys. Polaków, 3,7 tys. Słowaków, niecały tysiąc Litwinów i 6,3 tys. Węgrów. Kanadyjczycy liczą, że teraz liczba wizyt z Polski wzrośnie nawet dwukrotnie

Kanadyjczycy maja to gleboko w doopie – akurat od polactwa szmalu sie nachapia, hehehe

, ale prezes Lizoń nie spodziewa się aż tak wielkiego napływu Polaków. Co ważne – od 1 stycznia 2009 roku do Kanady bez wiz wjechać będą mogli tylko ci Polacy, którzy będą mieli nowoczesne paszporty biometryczne. Choć w Polsce wydawane są one od sierpnia 2006 roku, na razie ma je niewielu Polaków.

No i hooy, zaraz sie skonczy babce sranie, hehehe

Pół roku temu Kanada zniosła wizy dla Czechów i Łotyszy. Po sobotniej decyzji wiz do Kanady potrzebują spośród obywateli UE jedynie Bułgarzy i Rumuni. Kanadyjczycy zastrzegają, że ruch bezwizowy nie jest prawem, ale przywilejem i może być w każdej chwili zniesiony, jeśli władze uznają, że jest zagrożeniem dla kraju.

To ostatnie zdanie to mistrzowski kawalek, hehehe. Pouczenie dla dzikich Bulbonow.

Zniesienia wiz do USA Polacy na razie nie mogą się spodziewać, choć MSZ liczy na „psychologiczny efekt” posunięcia Ottawy. Jak pisaliśmy niedawno, zniesione one zostaną w ciągu roku dla większości państw naszego regionu, np. Litwy, Słowacji, Czech, ale nie Polski, gdzie odsetek odmów wydania wiz przez konsulów USA jest zbyt duży.

W piątek oświadczenie w tej sprawie wydała Hillary Clinton, kandydatka na prezydenta USA. „Nie możemy się zatrzymać [na zniesieniu wiz dla części państw] – pisze. – To samo rozwiązanie (…) – ruch bezwizowy dla przestrzegających prawa obywateli – powinno być rozszerzone na ojczyzny Amerykanów pochodzenia polskiego, rumuńskiego i bułgarskiego”. Clinton przyznała, że sojusznicy USA z Europy Środkowo-Wschodniej powinni mieć takie same możliwości podróży do USA „jak Francuzi czy Niemcy”.

Problem w tym, że decyzję o zniesieniu wiz w USA może podjąć nie prezydent, ale Kongres.

Problem? Jaki problem? Mistrzostwo. Tutaj naprawde Stanom zazdroszcze – szkoda, ze w Kanadzie Parlament nie decyduje. Dlugo by jeszcze Bulba modly zanosila, hehehe

— Zalaczam przysiady,

0 komentarzy do “Żebractwo

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s