Charakter narodowy made in Vatican

Umysł FYMa zniewolony na wieki wieków:

„Nie dostrzegam nic pesymistycznego w słowach Legutki.
To bardzo prawdziwa, głęboka i niezwykle rzetelna analiza polskiej rzeczywistości. Mocny realizm, na jaki nie stać publicystów czy polityków.
„Oduczyliśmy się być podmiotem historii, a przyzwyczailiśmy się do bycia jej przedmiotem. Myślenie, że może być inaczej, jawi się nam jako zuchwałość i nierozumność.” – te może słowa najlepiej oddają istotę jego wywodu. Czy nie widać dziś na każdym kroku, w każdej sferze życia społecznego, że POGODZENIE z bylejakością, kłamstwem, zdradą, głupotą, złem – jest immanentną cechą polskiego charakteru?
Trzeba się wreszcie wkurzyć i nie powtarzać bajek o naszej wyjątkowości, religijności, potencjale. Trzeba się wreszcie wkurzyć i nie usypiać Polaków opowieściami jak są wspaniałym społeczeństwem i jakich czynów heroicznych dokonali w najnowszej historii.
O współczesnej Polsce nie decydują piękne kościoły, rozmodleni ludzie, luz czy „radość życia” Polaków.
Decyduje natomiast karta wyborcza i drobne, codzienne wybory, dokonywane w duchu koniunkturalizmu i egoizmu.

Jeżeli cokolwiek ma od nas zależeć, jeśli mamy stać się podmiotem, jako państwo, społeczeństwo, obywatele – trzeba się wreszcie wkurzyć. I to mocno.”

RSS

http://brocha.wordpress.com/2008/05/07/nie-pozadaj-zony-swojej/trackback/

0 komentarzy do “Charakter narodowy made in Vatican

  1. FYM’s response for the record:

    w.s media

    z nastrojami społecznymi niejednokrotnie jest zupełnie odmiennie aniżeli z nastrojami elit. To tak dla przypomnienia🙂 Jeśli więc wzburzeni są czasami intelektualiści, to niekoniecznie muszą się burzyć przeciętni obywatele. Ceny regularnie rosną, czy ludzie bardzo się burzą? Niekoniecznie. Standardy życia są takie sobie, czy ludzie się burzą? No, nieliczni. Jesli więc ktoś liczy na wybuch społeczny, to musiałby najpierw wskazać na przesłanki do takiego wybuchu. Tym niemniej, jeśli powtarza się Polakom, że są nijacy, gnuśni, zaśniedziali, pozbawieni oryginalności, a nawet tępi, to nie można jednocześnie liczyć na to, że na cokolwiek się „wkurzą”. Nie tędy droga. I Legutko powinien o tym wiedzieć.

    Pozdr

    2008-03-25 07:40 Free Your Mind

    Lubię

  2. Rastakącik u Ras Fufu! – rasfufu.salon24.pl: „Sądzę że w Polsce mamy „układ’, a poza nim niestety nikogo zdolnego do przejęcia władzy. Chyba że mamy na myśli tą „zoologiczną’ prawicę, nie rozumiejącą nawet po przegranych wyborach że ludzie po prostu nie są w 100 % katolikami. A nawet jeśli są, to nie popierają swoistej krucjaty przeciw innowiercom jaką wytoczył PiS. Ludzie chcą liberalizmu w sferze wypowiedzi, chcą by artystom wolno było łamać kolejne konwenanse, chcą by sztuka nie podlegała cenzurze. Zamach na wolność słowa, jakiego dokonywał PiS- to on wzburzył największą niechęć wobec tej partii.

    PiS jest partią katolicką. PO jest nią także, ale nie podkreśla tak mocno swoich związków z konkretnym wyznaniem tak jak robi to PiS. Dzięki temu PO zyskuje także głosy niekatolików i tych katolików którzy chcą społeczeństwa tolerancyjnego dla innowierców, w którym rozdział państwa od Kościoła Katolickiego jest większy.”

    Lubię

  3. rekontra – rekontra.salon24.pl: „Ale po płytkim namyśle, zaczynam mieć wątpliwości, czy bezwarunkowo. Nie tak dawno ujawniono ćwierć wieku trwającą owocną współpracę Czajkowskiego z SB. Miesiąc później przeczytałem wyznanie czołowego wewnętrznego redakcyjnego autorytetu wyborczej, pana Jana Turnaua. Otóż pan Turnau pisze,
    że zapoznał się z działalnością agenturalną Czajkowskiego. Tenże agent Czajkowski – jego długoletni osobisty przyjaciel i prywatny spowiednik – pozostaje jego przewodnikiem duchowym. (SIC).

    Czy wyborcza sporządziła raport z Czajkowskiego ? A czy kiedykolwiek wyborcza sprządziła raport z działalności swojego wspołpracownika Maleszki?

    Kto sporządził dla wyborczej ten raport o Delegacie? Czy istnieje
    prawdopodobieństwo, że wykorzystano niekwestionowane doświadczenie właśnie Maleszki?”

    Lubię

  4. Poland needs a third way | Comment is free:

    During my visit, I was interviewed among others by a journalist from a conservative Catholic newspaper. It was quite unlike most interviews I have done. The whole conversation was about how a country can develop an identity by looking to history. I wanted to talk about the future of Poland rather than its past, but she was having none of it. What she had in mind was the desire to create a national identity for Poland based upon Catholicism and the ethnic separateness of Poles from surrounding nations.

    BW Online | May 10, 2004 | Poland And The EU

    Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s