Pomniczek, głupiąteczka moje niestrudzone?

Myślałem, że Międzynarodowy Festiwal Komedii Narodowej dobiegł końca wraz z mocnym akcentem koncertu finałowego w Oval Office dn. 27 stycznia 2004 roku, www.state.gov/p/eur/rls/rm/28579.htm w którym popularny komik krajowy usiłował na oczach całego świata łamaną angielszczyzną nakłonić prezydenta Stanów Zjednoczonych do demonstracyjnego złamania Konstytucji USA i popełnienia czynu, jakiego prezydent USA z przyczyn konstytucyjnych popełnić nie może, to jest zniesienia na korzyść Polaków obowiązującej amerykańskiej ustawy o kryteriach bezwizowego wjazdu do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych.

Być turystą w USA jest bowiem najwyższym priorytetem setek tysięcy obywateli kraju położonego na 64 miejscu listy korupcyjnej Transparency International CPI 2003, czyli ex aequo z Meksykiem, za Peru ale przed Panamą. www.transparency.org/cpi/2003/cpi2003.en.html Na plaży na Florydzie, po trzecim drinku po $17.95 każdy, łatwiej zapomina się o 20-procentowym bezrobociu i dziurze budżetowej po polskiej stronie Atlantyku. Polacy z kraju chcą od takich rzeczy odpocząć. Stąd ten zrozumiały pęd turystyczny.

Skecz w Oval Office był całkiem niezły, obśmialiśmy się wszyscy, a śmiech to zdrowie. Potem koncert się skończył, nad komikiem litościwie zapadła kurtyna (dziś już tylko szmaciana, nie żelazna – jest postęp). Wydawało się, że to już wszystko, więc udaliśmy się do szatni. Jeszcze przez parę dni nuciliśmy sobie wszyscy pod nosem chwytliwą finałową piosenkę spektaklu „The Future is No Visa, Not Visa”, na melodię „There is No Business Like Show Business”, ale potem i to wspomnienie zaczęło blednąć.

Otóż, nie doceniliśmy was, chłopaki z kraju. Nie spoczywając na laurach, ktoś na waszym mostku kapitańskim wyraźnie musiał przestawić telegraf maszynowy polskiej nawy państwowej z ‚MEDIUM SLOW’ na ‚FULLY RETARDED’.

Na bis chcecie bowiem postawić nam pomnik. Ja nie żartuję, jestem również ‘stone cold sober’. Przeczytajcie sobie:

www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=6541 ”Komisja jednogłośnie przyjęła wniosek zgłoszony przez jej przewodniczącego Tadeusza Rzemykowskiego (SLD) o dofinansowanie budowy pomnika Macierz Polonii. Przewodniczący komisji, uzasadniając wniosek, powiedział, że ma on być symbolem „wdzięczności dla Polaków zamieszkałych za granicą za to, co zrobili dla Macierzy, m.in. przez podtrzymywanie ducha polskiego, języka i kultury, a także wspomaganie Polski w różnych sprawach historycznych i niepodległościowych”. Dodał, że pomnik ma być ponadto formą podziękowania rodakom zamieszkałym poza granicami kraju za wspieranie Polski przed wejściem do NATO, a także za różnego rodzaju pomoc charytatywną, na przykład w okresie klęski powodziowej. Rzemykowski poinformował, że pomnik w Parku Ujazdowskim w Warszawie ma być odsłonięty w maju lub na początku czerwca podczas obchodów 15-lecia reaktywowania działalności Senatu.” LINK ODZYSKANY

Ależ doprawdy, rodacy…wstańcie z kolan, otrzepcie kurz ze spodni, nie stawiajcie nam pomników… i dłoni naszej też nie całujcie… doprawdy… nie, nie… nie trzeba, nie trzeba… buty też wyczyścimy sobie sami, naprawdę nie ma potrzeby lizać…no, dość, mówię… dosyć tych poufałości, to doprawdy krępujące… nie przy ludziach… no, gdzie z tą łapą?… portfel zostawcie w spokoju!…dosyć, bo zawołam policję… nie, nie polską… prawdziwą policję zawołam….no, już dobrze… już dobrze… głęboko oddychać… głęboko oddychać… lepiej już?

Nie rozpieszczajcie nas podziękowaniami. Rzeczpospospolita dostatecznie już wywdzięczyła się Polonii za nasze poparcie polityczne i lobbying za członkostwem RP w NATO (1996-99) a uprzednio przeciw ewentualnym roszczeniom terytorialnym zjednoczonych Niemiec wobec Polski (1990). We wspaniałomyślności swojej, w zamian zafundowaliście Polonii, nie licząc się z kosztem:

* pułapkę paszportową;

* najdroższe i najupierdliwsze paszporty na świecie,

* inną interpretację tego samego prawa polskiego w każdym konsulacie RP;

* bogaty asortyment szykan i drobnych świństw wizowych, paszportowych i urzędowych;

* pompę z dolarami z kieszeni Polonii do skarbu państwa, za pośrednictwem złodziejskich opłat pobieranych od nas za całkowicie bezużyteczne „legalizacje”, „umiejscowienia”, poświadczenia, zaświadczenia i romaite inne pieczątki, jakimi handlujecie, przy każdej okazji i w dużym wyborze, z determinacją, polotem i talentem straganiarza ulicznego w Bejrucie.

* drobiazgowe przestrzeganie przez RP wobec Polaków na Wschodzie postanowień dekretu Rady Najwyższej ZSRR z dnia 29 listopada 1939 roku, podpisanego przez J.W. Stalina, na mocy którego obywatelom zajętych terenów II Rzeczypospolitej nadano przymusowo obywatelstwo sowieckie. wiem.onet.pl/wiem/00ad10.html * niemożliwą do przebycia procedurę rezygnacji z obywatelstwa polskiego na własny wniosek obywatela,

* 40-procentowe opodatkowanie zagranicznych emerytur wypracowanych pracą całego życia (bez jakiegokolwiek waszego udziału i jakichkolwiek poniesionych przez was kosztów) przez Polaków z Zachodu, którym w ten sposób każecie sobie słono płacić za ekstrawagancką emigrancką fanaberię umierania w kraju.

* Numery PESEL dla osób, które ani nie mieszkają, ani nie mają zamiaru mieszkać w kraju.

* gustowny biało-czerwony knebel; (Nie wykręcajcie się, że nie wiecie o co chodzi. Chodzi o to, że do dziś nie opublikowaliście, jakeście obiecali, stenogramu obrad Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Marszalku Senatu RP, jakie odbyły się w Warszawie 15 listopada 2003 roku, choć opublikowaliście już późniejsze stenogramy senackie; nie opublikowaliście, bo nie chcecie, żeby wyszło na światło dzienne, o co was w listopadzie pytała Polonia, a zwłaszcza jak rozpaczliwie kręciliście w odpowiedziach).

W sprawie przyznania strzelaniu sobie w stopę statusu konkurencji olimpijskiej my już w waszym imieniu negocjujemy, gdzie trzeba. Ale ponieważ jesteśmy z natury naszej wielkoduszni dla Macierzy, pomożemy wam również w kwestiach urbanistyki i architektury, a nawet rzeźby współczesnej.

Proponujemy mianowicie, aby do projektu pomnika „Macierz Polonii” włączyć także podobiznę w brązie p.Wojciecha Jaruzelskiego. Na głowie p. Wojciecha powinien znajdować się wieniec laurowy, ze złotą wstegą, na której wygraweruje się napis: „Bojownikowi o Wyzwolenie spod Jarzma Komunizmu – Wdzięczna Polonia”. Czyż to wszak nie dzieki generałowi wielu z nas może dziś pomagać Polsce z oddali? Bez niego być może nie mielibyśmy na to szansy.

Czyż to nie sam wasz Pan Prezydent oświadczył zresztą niedawno, w imieniu całej młodzieżówki PZPR, że „mieliśmy rację, walcząc z komunizmem”?

Jesteśmy więc wszyscy, od zawsze byliśmy, po tej samej stronie!!!
Czyż to nie piękne?

Dodaj do: zasięgwykop dodaj do GWgwar add to deliciousdel.icio.us

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s