Wirtualna Szczekaczka made in Sweden

Dla rozgrzewki kilka cięć i sztychów.
Wirtualna Polonia: „Wirtualna Polonia obawia sie, ze dyskusja z niejakim Johnem Kowalskim moze zaszkodzic sprawie szwedzkiego Narodowego Katolicyzmu, ktory Wirtualna Polonia reprezentuje i ktory dumnie propaguje. Jesli ktorys z naszych czytelnikow wyswietli wpis ktory okaze sie wpisem wspomnianego Kowalskiego, prosimy natychmiast zamknac wyswietlarke a potem oczy i musk! My sie nie damy! Jeszcze Szwecja nie zginela!” – ale zaginął komentarz Johna🙄

Na szczęście hacker Wiechowski nie dopadł jeszcze takiego oto iście senackiego sztychu szwedzkim rapierem: Wirtualna Polonia: „Zgadzm sie, ze jest pan prawdziwym Polakiem, katolikiem i patriota. Mam jednak kilka zastrzezen: 1.Nie mysli pan o partii polskiej prawicy a jeden polski senator, to za malo. 2. Dokladnie nie zrozumialem, co poklocilo pana z LPR-em, winniscie sie laczyc a nie dzielic! 3.Mam zastrzezenie co do pewnych nazwisk, ktore pan wymienil, Lopuszanski-Zyd wg. Listy Raczkowskiego, Jurek tez Zyd wg. tej samej listy, Jan Olszewski- Zyd i mason wg Listy; Polonica.net!”

Wobec czystki marcowej przytaczamy utracone fragmenty Uzurpatorskiej wprawdzie, ale za to szwedzkiej och Katolickiej „Polonii”, przy której o. Tadeusz z cegiełkami stoczniowymi to mały pikuś:

Nie bójcie się Polacy i Polonusi. Nadchodzący Nowy Rok nie będzie ani lepszy
ani gorszy niż to co z niego zrobicie sami. Tak samo jak poprzednie lata.
Dobra Bozia wsłuchuje się uważnie w Wasze myśli, obserwuje Wasze czyny i w
swojej dobroci daje Wam uśrednioną sumę Waszych poczynań i uśrednione wyniki
Waszych wysiłków. Zainwestowaliście już w ten przyszły Nowy Rok i lata
przyszłe wiele wysiłków – w niedawne referendum, w wypowiedzi i oklaski, w
rożnego rodzaju wyrażane opinie publiczne (wnikliwie sondowane przez Waszych
przyjaciół i wrogów), nawet w swoja obojętność względem jutra i pojutrza. Jest
z czego wybierać i co uśredniać.

Jako niepoprawny optymista ciągle wierzę że Dobra Bozia, nawet uśredniając to
wszystko, da Wam prawo ostatecznego wyboru, czy tez może nieco mniej niż
wyboru (bo wiele wyborów już zaklepaliście) – czyli prawo ostatniego słowa
zanim wasze wybory się ostatecznie spełnią.

Możecie z tego prawa skorzystać, albo możecie się przewrócić na drugi bok i
drzemać dalej. W tym ostatnim przypadku, jak dobrze pójdzie, to nie
przerywając snu znajdziecie się w nowej rzeczywistości. Ani lepszej ani
gorszej od średniej waszych zbiorowych poczynań.

Pomyślnego Nowego Roku Wam życzę.

noworocznie
® © Mirosław Krupinski

Co byście tak powiedzieli gdyby w Nowym Roku przyszłym
Dobra Bozia wam pomogła przeprowadzić pewne zmiany,
aby wreszcie te złodziejstwa rządomafii już nie wyszły?
Znów będziecie się wałęsić, czy tez macie jakieś plany?

Macie chociaż jakieś listy? – Kogo zamknąć, rozkułaczyć,
przelustrować i prześwietlić, szmal odebrać nakradziony?
Czy też znów wam Bolka trzeba, który zacznie wam tłumaczyć
że potrzebny wam jest wspólnik – czyli zbrodniarz rozgrzeszony?

Cóż, wiem: – śpiączka jest powszechna i chrapanie trwa w narodzie,
śpią Rycerze pod Giewontem, patrioci pod pierzyną,
i uśpiony bezpieczeństwem drzemie nawet rządozłodziej.
Tylko on się wcześniej budzi, co tych nieszczęść jest przyczyną…

Aby Bozi było łatwiej – może, zamiast sama zmieniać,
na łby senne zrzuci z nieba jakiś ciężki, głośny budzik,
który wreszcie was obudzi i obudzi wam sumienia
i pozwoli wam zobaczyć jak jest wiele do zrobienia.

Więc wam życzę z Nowym Rokiem:
– jak ten budzik w łeb was trzaśnie
wstańcie, weźcie pupy w troki,
skończcie chrapać, skończcie waśnie
i od jutra, z Nowym Rokiem,
weźcie w ręce co popadnie.
Stańcie wpoprzek Polski w rządek
i porządnie, krok za krokiem
wreszcie zróbcie w Niej porządek.

Nie zwlekajcie z tym zbyt długo – zawiedziecie Dobrą Bozię,
która w końcu też się może tą postawą waszą znudzić.
Macie jeszcze pięć miesięcy zanim dadzą wam narkozę.
A z narkozy to już Unia, a nie Bozia, będzie budzić…

* * *

Gdy skończycie już robotę, to nie chwalcie się latami,
wypinając po medale wyszargane we śnie klapy,
że tą nową, wolną Polskę zrobiliście sobie sami.
– Ktoś Was wyrżnął w łeb budzikiem. I kłonice wcisnął w łapy.

Miroslaw Krupinski

Krupińskizmy – wiersze i nie tylko 2003-12-31 (10:17) Wirtualna Polonia

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s