Ketman

Trzeba się stąd zwijać


Ludzie sądzą, że nie da się zidentyfikować osoby po stylu. Są w błędzie. To jak odciski palców.

2008-09-12 13:38 Rolex

 

  1. Panie Maleszka

    Zwracam się w ten sposób, po nazwisku, bo jest bardziej osobiście i zezwolił mi pan na używanie nazwiska Maleszka w poprzednim wpisie, który zrozumiałem i potraktowałem jako pańska osobista obronę fałszywego autorytetu fałszywego”Prof. Dr.hab” Bartoszewskiego, który sam przyznał się pod groźba odpowiedzialności karnej ze profesorem nie jest.

    Uzasadnione wygwizdanie fałszywych autorytetów przez część społeczeństwa polskiego potraktował pan panie Maleszka jako przyczynek do deprecjacji narodu Polskiego.

    Pański dzisiejszy drugi wpis jest następnym przykładem pewnych insynuacji, bez zawartości merytorycznej szukający w narodzie polskim winy za poniesione klęski fałszywych autorytetów.

  2. KETMAN

    Pierwszy i ostatni komentarz.

    Myślę, że rozumiem Ketmana, Miałczyńskich i innych „liberalnych ironistów”. Trochę nawet współczuję.

    Rozumiem frustrację; nie tak miało być. Mieliście chodzić w glorii i chwale tych, co sikali krwią, a nie moczem (że posłuże się cytatem z pana) w obronie rozumu przed zabobonem, socjalizmu przed nacjonalizmem, ksenofilii przed antysemityzmem, nowoczesności przed wsztecznictwem.

    Kurdebalans, nie wyszło.

    Okazało się, że nie tylko posikiwaliście w nadmiarze (trzymając się pana poetyki), to jeszce i merdaliście.

    Rzecz jasna, w imię pogłebionej, intelektualnej analizy wszystkiego i ku dobru nadrzędnemu: wyzwoleniu ludzkości z okowów zabobonu.

    Jako nie-profanom przysługiwały wam prawa szczególne. Mogliście chlać, podrywać na etos panienki i chłopczyków, porzucać małżonki i małżonków, lubić małolaty i dzieci, pić z SB-ekami, dogadywać się z nimi i bogacić wspólnie.

    Wszystko w imię celu nadrzędnego i w zakresie specjalnych uprawnień przysługujących osobom, które doznały apokatastasis.

    Miał jednak rację przywołany Ziemkiewicz, że wasza apokatastaza była urojona, a trzeźwy ubecki Edek wsadziła wam w dupki kijki i machał, jak i kiedy chciał, korzystając z waszego nadęcia, umysłów stępionych piciem i braku wykształcenia (czas traciliscie wszak na rozważanie fantasmagorii).

    Lata płyną, zmierzch nadchodzi i trzeba spojrzeć w lustro. Było by cudownie, gdyby nie te wszyskie obszczymurki: Ziemkieiwcze, gówniarze z IPN-u, Gwiazdy, Wyszkowskie…

    No i co z tego, że nie kapowali? Nie można przecież porównywać moralnych kurdupli z oświeconymi, nieprawdaż?

    Wiem, potrafi pan napisać jeszcze tysiąc ironicznych tekstów, być może odpowie pan Rolexowi w sposób, który wykaże Rolexa wszelkie braki.

    Tylko i pan dokładnie wie, że to pana nie uspokoi. Na zmianę perspektywy chyba za późno, a własny mit coraz ciężej się broni. Najgorsze, że przed sobą samym.

    Współczuję, odpowiedzi nie przeczytam, do siebie nie zapraszam, ale wycinał nie będę.

    Żegnam

    p.s.

    Ludzie sądzą, że nie da się zidentyfikowac osoby po stylu. Są w błędzie. To jak odciski palców.

    2008-09-12 13:38Rolex2352770Mierzę czas niebadziewiem albo z krainy Brytówwww.rolex.salon24.pl

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s