Debaty salonowe

Może i zaistnieje takowa w błogosferze RP za jakieś 16 latek. Tymczasem blogerzy wystrzeliwują w chmury swoje cięte riposty. Nie da się podążyć za wywodem dwóch blogerów – w szczególności na salonach, gdzie linkowanie jest umiejętnością wzgardzoną. W celach dydaktycznych można rzucić okiem na fundamentalną skądinąd debatę o liberaliźmie – jest wirtualnie niemożliwe prześledzić przebieg tej dyskusji. Trzeba by spędzić ze dwa dni w celu ustalenia, kto co najpierw powiedział.

Gdybyż to jeszcze użyto jednolitego tagu! Bo wyszukiwarka niestety zawodzi. Dłuższe komentarze i tak nie pokażą się w wyszukiwarce.

Nos dla tabakiery. Już na ścianie dałoby się przejrzyściej napisać niż na niezależnym forum publicystów.

Najwidoczniej cała ta niezależność polega na całkowitym uniezależnieniu jednej wypowiedzi od drugiej. I tylko dwaj dyskutanci telepatycznie znają rezultat dyskusji. Każdy z nich może swobodnie twierdzić, że debatę wygrał.

Konstruktywnie mogę dodać kilka spostrzeżeń
  1. Można by na takowe okazje pooznaczać wpisy tym samym tagiem.

more >>

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s