Rzecznik Likwidacji Praw Obywatelskich

„ZJAWISKO W DWÓJNASÓB SZKODLIWE”, CZYLI INFORMACJA RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH O OGÓLNEJ WYŻSZOŚCI PAŃSTWA ÜBER ALLES, A NAD LEKARZAMI W SZCZEGÓLNOŚCI.

Czyj to jest właściwie rzecznik? Obywateli, czy państwa?

Zawsze mi się wydawało, że ustawowym obowiązkiem RPO jest obrona obywateli przed państwem, a nie odwrotnie. Sądziłem naiwnie, że III i IV RP dawno zerwały z PRL-owskim modelem państwa mającego się za feudalnego suwerena-właściciela jednostek i grup zawodowych, nadającego sobie uprawnienia do takiego rozporządzania osobistym losem członków tych grup, jakie tylko państwo uzna za stosowne. Niestety, mylilłem się. Bardzo osobliwie brzmi w ustach dr Kochanowskiego, oficjalnego obrońcy praw obywatelskich, twierdzenie, że korzystanie przez obywateli (w tym wypadku lekarzy) z ich praw obywatelskich to jest „zjawisko w dwójnasób szkodliwe”.

Znaczy, proszę Pana Rzecznika, krajowe prawo obywatela do paszportu oraz unijne prawo obywateli panstw członkowskich do swobody podróżowania i swobodnego wyboru miejsca pracy i stałego zamieszkania na terenie UE, to są takie gorsze prawa obywatelskie, niesłuszne i niedobre, ponieważ te prawa są nie w smak państwu?

Plus ca change, moyen ca change…

Rzecznik Praw Obywatelskich wydał informację, w ktorej zastanawia się, jak położyć kres korzystaniu przez polskich lekarzy z praw przysługujących każdemu obywatelowi państwa członkowskiego Unii Europejskiej, szczególnie zaś z prawa do wolnego wyboru miejsca stałego zamieszkania i wykonywania pracy zawodowej na obszarze Unii.

Niedorzecznik pragnąłby osiągnać ten cel bez radykalnej reformy polskiej służby zdrowia, oraz bez radykalnej poprawy krajowych wynagrodzeń lekarzy, ponieważ na jedno i drugie brak państwu woli politycznej i środków. W związku z tym, niedorzecznik ogłosił, że chętnie poświęci prawa niektórych obywateli (w tym wypadku – lekarzy i ich rodzin) dla wyższych celów państwa.

Nie wiadomo na razie, kogo niedorzecznik poświęci w dalszej kolejności, po lekarzach.

Budzi się PRL-owskie widmo: państwo znowu się widzi w roli szlachetnego filantropa z dobroci serca rozdającego poddanym bezpłatną edukację. Rzecznikowe „państwo szkoli wykwalifikowany personel” to jest prawie dosłowna kalka językowa z gomułkowskiego „państwo wam daje”. Za tą państwową wielkoduszność, państwo życzy sobie rekompensaty w formie pracy przymusowej lekarzy dla państwa – tak długo, w takich warunkach i za taką zapłatę, jakie państwo w swojej wspaniałomyślności lekarzom wyznaczyć raczy. Co teraz? Wskrzeszenie PRL-owskiego pobierania weksli gwarancyjnych na abstrakcyjne sumy w zamian za wydanie paszportu? Wznowienie brania zakładników spośrod członków rodzin osób wyjeżdżających do pracy za granicą?

Jeśli cokolwiek, to Rzecznik przyczynia się tą informacją do tym szybszego „głosowania nogami” przez polskich lekarzy emigrujących do krajów, których rządy nie uważają swoich obywateli za poddanych. Rządy zachodnie nie uważają się za właścicieli poddanych w takim sensie, w jakim właściciel psa ma się za pana jego psiego życia i śmierci. Natomiast polski RPO wyraźnie rozgląda się za solidną smyczą do uwiązania lekarzy. Budżetu państwa wam potem nie starczy na odszkodowania orzekane przez unijny Trybunał Praw Człowieka w Strasbourgu.

Czy to ma być nowa polska doktryna praw obywatelskich: „politycy mogą żądać od każdego, by poświęcił swoje prawa, rodzinę, życie osobiste i karierę zawodową na ołtarzu niezdarnej polityki państwa, które wszystko wie lepiej i zawsze ma rację.”? Dziś lekarze, jutro pielęgniarki, kto pojutrze?

Ludzie, wy doprawdy wierzycie w obiecane odrodzenie moralne i materialne? Pomyślcie o sobie. Wyjeżdżajcie, dopóki można. Osuszenie politycznego bagna potrwa w Polsce co najmniej dwa, jeśli nie trzy pokolenia. Wszyscy będziecie do tego czasu wąchać stokrotki od strony korzenia, sześć stóp pod trawnikiem. Macie wybór – do końca życia ciężko pracować na niezliczonych niedorzeczników bezprawia bredzących o państwie prawa, na bezustannie żarłoczne, nabite setkami tysięcy urzędników, kapryśne, wiecznie niezadowolone, dysfunkcjonalne państwo, któremu zawsze będzie za mało waszych podatków, jakie by nie były – albo za pięć lat uzyskać obywatelstwo brytyjskie, mieszkać w stabilnej demokracji Zachodu, i do końca życia mieć od tego wszystkiego święty spokój.

Jeszcze parę miesięcy, jeszcze rok, dwa, a Rzeczpospolita na głowie stanie, żeby wam ten wybór odebrać – bo będzie się bała, że jak wykształcerni wyjadą, to nie będzie komu utrzymywać kasty urzędowych darmozjadów, mundurowych emerytów i pazernych politykierów.

Jesteście w UK? No to rozejrzyjcie się wokół siebie. Rozmawiajcie z Brytyjczykami. Postawcie komuś piwo i zapytajcie wprost, jak obywatel UK jest traktowany w brytyjskich urzędach, przy odprawie na lotnisku, w brytyjskich konsulatach na całym świecie, w brytyjskim urzędzie skarbowym, przy wydawaniu brytyjskiego prawa jazdy, przy wypłacie emerytury, przy płaceniu mandatu za szybkość, albo w komisariacie brytyjskiej policji? A potem zadzwońcie do domu i powiedzcie rodzinie, że niestety, ale tak wyszło, że na Wigilię przyjedziecie dopiero w 2011 roku, po wyrobieniu brytyjskiego paszportu.

Jak ktoś jest ideowym pozytywistą, zawsze może się zgłosić na ochotnika do pracy jako nawóz pod biało-czerwone tulipany IV RP, albo jako puszysta wycieraczka na podłodze limuzyny nowego wicepremiera. Albo wstąpić do zakonu, by leżąc krzyżem modlić się o cud, który nie przyjdzie. Co do fiskalnego pofolgowania wam podwójnego podatku, to znacie bajeczkę o Łodzi? – Nie łudź się. Przecie to marzenie każdego polityka na świecie – frajerska kasa za nic: sama napływa i nikomu nie trzeba nic za nią świadczyć.

via Rzecznik Likwidacji Praw Obywatelskich – Podatki zagraniczne – Forum dyskusyjne | Gazeta.pl.

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s