Poprawka z pułapki

No widzicie, moje kochane, jaka niespodzianka! W rzeczy samej, przed poprawką pomaturalną sporo jeszcze musicie opanować z historii. Pułapkę paszportową na Polonię w istocie miłościwie opracowali Radosław Wspaniały ze Stachańczykiem Piotrem, both AWS, na co Polonia zachowała sobie dowodów całą furę, zaczynajac od stenogramu dyskusji, poprzez stenogramy sejmowe, a kończąc na zapisie wideo konferencji „Polska-Polonii” w siedzibie Polskiej Agencji Informacyjnej w Warszawie dnia 15 czerwca 2000 roku. Ten zapis wideo, to politycznie niewinni ówcześni konsultanci AWS od pablik relejszyns powiesili wtedy w internecie, pod hasłem: ‚look at Poland, we have technology! ‚ – i przez długi czas wisiał, wiec żeśmy se go wzięli, bo żal było nie brać. Powiadam wam, dziewczynki, image taki, że tylko palce lizać,na tym wideo, kiedy Wspaniały wysuwa naprzód mocną, męską szczękę i wyraźnie poirytowany mówi, podnosząc głos: „Nasi Rodacy w Stanach Zjednoczonych muszą zrozumieć, że nie jesteśmy jakąś tam republiką bananową, do której można sobie wjeżdżać na obcych paszportach!” Jak by Wspaniały kiedy kandydował na Prezydenta RP, bo to jest podobno jego ukryta ambicja, to wtedy możemy zrobić z tego klipa commercial wyborczy Wspaniałego, wrzucić na You Tube, a adres rozpropagować w Chicago, na pewno się tam spodoba, że kandydat stanowczo zaprzecza bananowości państwa. Mamy na półce w pakamerze i drugi klip wideo, na którym Wspaniały z wdziękiem mówi: „przy wyjeździe z Polski okazujemy paszport polski, a przy wjeździe do USA – amerykański”. Niewykluczone, że tego jednego zdania wystarczy, żeby Amerykanie skasowali Radosławowi NATO-wskie TS Cosmic. A jakby przyszło do kampanii prezydenckiej, to wtedy poprosimy o komentarz byłego Assistant Secretary of Defense (ASDEF C3I) Arthura L. Money, autora dyrektywy Pentagonu z dnia 16/08/2000, zgodnie z którą postąpienie zgodnie z życzeniem Wspaniałego to pocałunek śmierci dla każdego obywatela USA pochodzenia polskiego, który potrzebuje mieć ‚security clearance’, żeby utrzymać posadę. Pułapka paszportowa to byl w ogóle wątek uboczny większego mataczenia, związanego z próbą przepuszczenia przez Sejm III kadencji ultra-represyjnej, silnie antypolonijnej ustawy o obywatelstwie polskim, bardziej restrykcyjnej niż gomułkowska ustawa z 15 lutego 1962 roku, do dziś nam miłościwie obowiazująca z kosmetycznymi zmianami terminologii (for „Rada Państwa” read „Prezydent”, for „udziela zezwolenia” read „wyraża zgodę” etc.). Projekt tej ustawy z pełnym, bardzo śmiesznym uzasadnieniem, podpisany przez Buzka Jerzego, jest do wygrzebania w internetowych dokumentach sejmu, druk sejmowy III kadencji numer DS1408. Projekt przewidywał m.in. karanie Polonii grzywną za okazywanie niepolskich paszportów. W jednej z wcześniejszych wersji, artykuł 50 projektu rządowego rozciągał na Polonię obowiazek służby wojskowej w Polsce (a tym samym na państwo obowiązek kupowania takim poborowym biletów np. Honolulu-Rembertów albo Hobart-Orzysz). Jak poszukacie, dziewczynki, w sejm.gov.pl protokołów z posiedzeń Sejmu, to się dokopiecie do głosowania w dniu 29 czerwca 2000 roku, i zobaczycie, że ten super-projekt przeszedł 304:2. W archiwum w sieci jest nawet lista glosujących, z której sie dowiecie, że pos. pos. Krzaklewski Marian i Kaczyński Jarosław głosowali wtedy za wzięciem Polonii za mordę. Honor Parlamentu uratował Senat i marszalek Sejmu Maciej Płażyński, którzy tak długo przewlekali głosowanie nad poprawkami senackimi, aż rząd AWS upadł. W ten sposób nie doszło do wybuchu wojny polsko-polonijnej. Z ciągłościa to jest sprawa nieco kłopotliwa. O ile III/IV RP zadeklarowałaby formalny brak ciągłości prawnej z PRL, trzeba by od nowa zawierać wszystkie międzynarodowe umowy bilateralne i multilateralne poniewaz tego rodzaju ceklaracja oznaczalaby ze RP nie poczuwa sie do zobowiazan traktatowych PRL (m.in członkostwo ONZ, Uniwersalna Deklaracja Praw Czlowieka, około trzydzieści bilateralnych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, kilka bilateralnych konwencji konsularnych, w tym z USA, i mnóstwo pomniejszych umów) Z ciągłościa jest jak z ciążąnie można być na 10% ciągłym a na 90% nie, albo się jest, albo się nie jest. Z tego powodu III/IV RP ma (niestety) formalną ciagłość prawną z PRL-em. A teraz podciągnąć majtki, umyć ręce i do klasy, już dawno po dzwonku!

via Żydzi polscy a republika bananowa – Stary Wiarus: „W Temacie Maci” – Salon24.

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s