Michałki japońskie

Założę się o małe piwo, że każdy pościk FYMa da się zredukować do 4 zdanek bez najmniejszego uszczerbku dla głębi myśli przewodniej:

  1. Robi się wszystko, by tego konkurenta zniszczyć
  2. Amerykańskie media mają fioła na punkcie wiarygodności
  3. słynne zdjęcie wisiało zresztą u mnie na ścianach przez długie lata od czerwca 1989 jako pewna ilustracja naszej (ludzkiej) współczesnej historii
  4. głos ludzi takich jak kataryna jest jedyną odtrutką na polskie środki przekazu

http://freeyourmind.salon24.pl/106599,odpowiedzialnosc
2009-05-23 08:50

Przyznam szczerze, że nawet pośmiałbym się z ewidentnej manipulacji i “dopowiadania tego, co wrażliwy czytelnik chciałby wyczytać”, gdyby nadęty FYM nie robił tego ze śmiertelną powagą i zbolałą miną męczennika.

A pragmatykę salonowca ustalił sobie na samym początku swego blogowania.

3 komentarze do “Michałki japońskie

  1. FYM bym nie cenzurował w sprawie kataryny

    MEDIALNY LINCZ NA KATARYNIE

    To ważne zagadnienie prawne

    Ostatnio na wiele wydarzeń patrzymy przez pryzmat modnego tematu – prawa autorskie i ochrona danych osobowych . Okazuje się, że wizerunek podlega szczególnej ochronie, o czym dziennikarze i prawnicy mediów powinni wiedzieć. Czy redakcje już przygotowują dobrowolne wypłaty odszkodowań dla podejrzanych, na których wydano wyroki przy prasowych biurkach zwłasza na blogerach ? A gdyby niewinnych podejrzanych zlinczowano po ujawnieniu danych osobowych , to czy ktoś poczuwałby się do odpowiedzialności?

    Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s