FYMowa Polisa Mein Kampf

Buraczany troll Gagarin raczył nas wytwornie zaopiniować:

“Dodatkowo wspiera admina jakiś buraczany troll ‘wychodźca’, który regularnie stara się wylewać swoją żółć w odniesieniu do naszej inicjatywy.”

Jednak nie odczytujcie mojego polemicznego głosu jako potępienia dla Waszej inicjatywy. Broń Boże. Miejcie jednak świadomość, że jak każda inicjatywa w dziedzinie debaty publicznej, również Wasza może być poddawana krytyce i będzie

Zanim się uprzejmie ustosunkujemy do impulsywnej skargi pana Gagarina, chcielibyśmy grzecznie zauważyć, że deFYMowanie słów Herberta na strzeżonej potiomkinowskiej wiosce Polisz przekracza limit tolerancji przewidzianej dla licentia poetica i podpada pod buraczane cenzurowanie pisarza. Oczywiście nie spodziewaliśmy się nigdy niczego innego po Gagarinie, którego zapędy cenzorskie wyczuwamy na wiorstę. Jeśli zaś chodzi o 4 fundamentalne filary ideologii Polisz, to pokrywają się one z filarami Mein Kampf:

“Nie chcąc narzucać jakiejś ‘formuły ideowej’, sądzimy jednak, że pewne fundamenty POLIS powinny pozostać nienaruszone i niepodważalne –

  1. antykomunizm,
  2. katolicyzm,
  3. poszanowanie rodziny i
  4. patriotyzm.

Nie do przyjęcia jest dla nas postawa atakowania katolicyzmu – czy to na poziomie symbolicznym, czy intelektualnym, formuła, która w polskiej rzeczywistości medialnej i kulturowej, niestety, często występuje.Jednocześnie sądzimy, że niedopuszczalne jest także wyszydzanie czy lżenie innych form religijności oraz wartości, które uważane są za nienaruszalne przez inne narody. Uważamy ideały wolności sumienia wypracowane w I RP za uniwersalne i obowiązujące po dziś dzień.”

Znane są inne 4 równie trafne, a naszym zdaniem nawet dużo trafniejsze 4 filary polactwa.

Godziwym, pożądanym człowiekiem jest więc ten, który nic nie robi, ma mało pragnień, do niczego nie dąży; musi on odpowiednio organizować swoją psychikę, by zawczasu zdusić w sobie wszelkie zdrożności; stąd wypływa jałowy moralizm.
Indywidualizm wegetacyjny jest więc zestalonym wyrazem wspakultury w polskiej umysłowości. Zasady jego są następujące:
a. wzgarda dzieła,
b. kult nagiej egzystencji,
c. bierna dobroć nagich egzystencji
d. jałowy moralizm.

Zasady powyższe stanowią kręgosłup polskiego charakteru narodowego. Wyznaczają one odrębność polskiego profilu. Nim się chlubimy. Na podstawie tych zasad oceniamy inne narody i utwierdzamy się w poczuciu własnej wyższości. Uważa się te zasady za tytuł do chluby jako wykładnik “prawdziwej”, “humanistycznej” kultury, będącej przeciwieństwem “zmaterializowania”, “zatracenia” osobowości, itd. Jednostka ludzka, hodowana w takich zasadach, musi ulec daleko idącemu rozstrojowi wewnętrznemu i obniżeniu dynamiki odruchów. To znów umożliwia doznawanie cichego szczęścia statyki i odprężenia. Jednostki zużyte, zmęczone, starcze, w takiej atmosferze czują się doskonale. Ich sposób doznawania życia można więc przyjąć jako coś typowego, “narodowego”, “polskiego”. Stąd płynie duch zadowolenia i sytego spokoju, znajdujący swój wyraz w stwierdzeniu, że “uczestniczyliśmy już w wytyczaniu linii Dobra powszechnego chrześcijaństwa – i wytyczaliśmy ją odmiennie od społeczeństw Zachodu, a zupełnie dobrze.” (Feliks Koneczny, “Polskie Logos a Ethos”, Poznań 1921, t. II, s. 293).
Zawsze więc “Dla ogółu Polaków Polska, jako wartość wspólna wszystkim, to wartość kościelno-religijna, to system obrzędowy z kastą kopłańską inteligencji. Z punktu widzenia całości Polska to nie była wspólnota czynu zbniorowego, ożywiona wolą budowy szczęśliwej doli człowieka i ogarniająca wszystkich w poczuciu wielkości historycznego zadania i radości współtworzenia. W lekceważeniu materialnej cywilizacji widzi się często wyższość duchową Polaka.” (Józef Chałasiński, “Społeczna genealogia inteligencji polskiej”, Warszawa 1946, s. 73).
Na takim podłożu łatwo mogło się utrwalić poczucie błogostanu, ufności w przyszłość i wiara w jakieś “nieprzemijające”wartości, które się reprezentuje. Zasadniczy rewizjonizm, sięgający do samego dna, nigdy się nie mógł zrodzić; przeciwieństwa u podstaw bytu zbiorowego mogły narastać bez przeszkód.

via Droga rewolucji kulturowej w Polsce.

.

1 komentarz do “FYMowa Polisa Mein Kampf

  1. Streszczenia boskich FYmówek dla kobiet pracujących miast i WSI…

    Nie każdy ma tyle czasu, co brygada FYMa i z braku laku musi czasami zadowolić się zajawkami. Będziemy tu więc podawali skróty długachnych filipik FYMa z obrazkami, coby każda kobieta pracująca wiedziała, o czym dziś FYMy stukały. A jak salonowy ketman…

    Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s