2 tygodnie w Polsce

– Machina biurokratyczna trzyma się dobrze. W Urzędzie Skarbowym dalej dezinformacja, choć w uprzejmiejszej formie.

– Wszystko podrożało, ceny równają do zachodnich, zarobki raczej nie. Piwo dalej tanie, z czego nie omieszkałem korzystać. Książki drogie jak cholera, więc co się dziwić, że społeczeństwo woli gapić się w telewizor?

– W całej Polsce zaplanowała jakaś chora plaga w nazewnictwie sklepów i punktów usługowych. Na każdym kroku widać „Światy wędlin”, „Salony samochodowe”, czy „Centrum płytek podłogowych”. Co to jest???

– Przez cały pobyt uporczywie prześladował mnie nowy utwór Strachów Na Lachy, w którym refren leci:

via emigrant.

[emigrant] Brytyjskie media a sprawa polska

Pech chciał, że największa fala emigracji Polaków na Wyspy Brytyjskie zbiegła się w czasie z premierą filmu „Borat”. Był to niewątpliwie zbieg okoliczności, narzucił on jednak Brytyjczykom pewien sposób myślenia o nas, mimo iż z Kazachstanem mamy niewiele wspólnego. Nieokrzesani, bez manier, posługujący się w najlepszym wypadku śmiesznym, łamanym angielskim, nijak nie przystajemy do szacownej, rojalistycznej i miłującej tradycję kultury brytyjski…

noreply@blogger.com (emigrant), 2010, March 13, Saturday

Syndykacja błogosfery emigracyjnej na blogspocie i innych blogowiskach

Dodatkowa lista polonijna

Odsyłacz do niniejszej prasówki blogosferycznej – http://tinyurl.com/Polonian. Można też przejrzeć bieżączkę.

10 komentarzy do “2 tygodnie w Polsce

  1. DLACZEGO NIE DWA TYGODNIE W MODJESKA? ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE!!! (MARZEC 14, 2010)_
    ____________________________________________________
    BIALY ORZEL/WHITE EAGLE, Massachusetts, Lipiec 9,
    1995.
    Walka o Polskosc w Kalifornii.

    W wieku XIX Henryk Sienkiewicz, Helena
    Modrzejewska, jej syn budowniczy amerykanskich mostow
    Ralph Modjeski, z udzialem innych utworzyli w
    poludniowej Kalifornii polska kolonie o nazwie „Ranch
    Modjeska”, a pod Krakowem kolonie amerykanska o nazwie
    „Modrzejowka”.
    Obie kolonie w 1986 Stowarzyszenie Modrzejewskich
    postanowilo przywrocic do dawnej swietnosci pod nazwa
    Projektu Polsko-Amerykanskich Znamienitych.
    Rozmowy z Rzadem Polskim i z Polsko-Amerykanskim
    Kongresem w tej sprawie nie daly pozadanego efektu.
    Kongres domagal sie ubezpieczenia czlonkow
    Stowarzyszenia w Zwiazku Narodowym Polskim, zas Rzad
    Polski sprawdzal zasoby finansowe Stowarzyszenia.
    Nieudane proby w 1934 odzyskania „Ranch Modjeska”
    sprowadzily sie do ustanowienia Kalifornijskiego
    Zabytku Historycznego Nr.205, z dominujacym przez
    nastepne lata nad Zabytkiem, architektem Stanford
    White z N.Jorku. W Polsce natomiast nadano ulicy
    wiodacej do „Modrzejowki” nazwe Sienkiewicza.
    Lata 1986-1990 dla Stowarzyszenia wypelnione byly
    procesem sadowym z powodu „Ranch Modjeska” i walka o
    wyeliminowanie dominanta z Kalif. Zabytku
    Historycznego Nr.205 – Stanforda White.
    W 1990 Zabytek Nr.205 stal sie Narodowym Zabytkiem
    Historycznym U.S.A. z wyeliminowaniem dominanta S.
    White. Wyeliminowano takze Projekt Znamienitych
    poniewaz Narodowy Zabytek Historyczny U.S.A. obejmowac
    ma tylko „Ogrody i Dom Heleny Modjeska”. W Polsce
    „Modrzejowka” ma dojsc do calkowitej ruiny.
    Nad wykonaniem tych planow podjely sie czuwac Rzad
    Polski i Polsko-Amerykanski Kongres. Poblogoslawily
    powolana w 1991 przez Rzad Hrabstwa Orange tzw.
    „Helena Modjeska Foundation”.
    Od chwili powstania „Fundacja” z poparciem
    Kongresu zabiega o przywrocenie honoru Stanfordowi
    White. Dla Kongresu stalo sie obojetne, czy czlonkowie
    „Fundacji” oplacaja skladki ubezpieczeniowe w Z.N.P..
    Dla Rzadu Polskiego obojetne jest to, ze „Fundacja”
    nie dysponuje funduszami.
    Nie dysponuje funduszami takze Rzad Hrabstwa
    Orange, bowiem na skutek naduzyc inwestycyjnych w
    wysokosci ponad tysiaca milionow dolarow w lutym br.
    oglosil bankructwo. Do bankructwa przyczynilo sie
    rowniez zainwestowanie w „Ogrody i Dom H. Modjeska”
    piec milionow dolarow ponad dwa przewidziane.
    W dniu 28.XI.94 Kongres domagal sie od
    Stowarzyszenia, azeby wspoldzialalo z „Fundacja”, a
    nie zarzucalo Kongresowi iz je dyskryminuje.
    Rzad Polski w miedzyczasie postanowil powolac do
    dzialania bardziej sprezysta jednostke pod nazwa
    „Polsko-Amerykanska Organizacja”. Stowarzyszenie tej
    inicjatywie wyszlo na przeciw proponujac nazwe
    „USA-POLONIAE KONGRES” liczac, ze moze wtedy sprawa
    mogacego przynosic roznorakie zyski Projektu
    Polsko-Amerykanskich Znamienitych
    ruszy z miejsca.
    Najswiezsze wydarzenia maja oznaczac, ze Kongres
    Polonii-Amerykanskiej, jako prywatna organizacja
    utrzymujaca sie z czlonkowskich skladek i ubezpieczen
    Zwiazku Narodowego Polskiego winien byc zamieniony na
    autentyczny KONGRES. Wtedy demokratyczne narody
    Polski i U.S.A. wespra 10 letnie starania
    Stowarzyszenia Modrzejewskich.
    Przy takim podejsciu do spraw kultury polskiej na
    obczyznie nie mozliwe jest wzniesienie przyrzeczonego
    100 lat temu „Modjeska City” na oddawamej w rece
    spoleczne bazie lotniczej w Tustin, niedaleko „Ranch
    Modjeska”.
    Ani Polsko-Amerykanski Kongres, ani Rzad Polski
    nie nosza sie z zamiarem doprowadzenia do spelnienia
    danego przyrzeczenia. Jednym slowem WIELKIE KULTURALNE
    FIASKO!.

    TLUMACZENIE ARTYKULU „BIALEGO ORLA” NA JEZYK ANGIELSKI
    UKAZALO SIE W „THE POST EAGLE” WYCHODZACYM W CLIFTON,
    NEW JERSEY POD DATA STYCZEN 31,1996 I TYTULEM „BATTLE
    FOR POLISH ENTITY IN CALIFORNIA” WRAZ Z DOPISKIEM
    REDAKTORA, TAKZE PO ANGIELSKU.

    NOTA REDAKTORSKA:
    Podaje sie tutaj do wiadomosci tresc pisma wyslanego
    do Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w
    Los Angeles, Odbiorca – Konsul Generalny Maciej Krych.

    W Poludniowej Kalifornii nie istnieje bardziej wazna
    sprawa w stosunkach miedzy USA a Polska od spuscizny
    historycznej po Henryku Sienkiewiczu i Helenie Opid
    vel Modrzejewska lub Modjeska.
    Stowarzyszenie Modrzejewskich ma zaszczyt
    reprezentowac ta sprawe i spodziewa sie tego samego ze
    strony Polskiego Rzadu poniewaz Postanowienia
    Konwencji Wiedenskiej z r. 1961 (Artykul 41) oraz
    Konsularnej z r. 1972 (Art.24), podpisanych przez USA
    i Polske, nie ograniczaja dzialalnosci kulturalnych na
    amerykanskiej ziemi i zapewniaja mozliwosci
    korzystania z praw zwiazanych z taka dzialalnoscia.
    Poprzednik obecnego Konsula Generalnego, J. Szewc, nie
    ujal sprawy nalezycie w swoje rece, co obecnie narzuca
    ten obowiazek na nowego.
    Jednakze brak odpowiedzi Konsulatu Generalnego na
    pisma Stowarzyszenia z 27 lipca, 25 wrzesnia i 5
    pazdziernika 1995 nie wskazuje na zainteresowanie
    spuscizna, co jest powtorzeniem podejscia Konsulatu w
    latach 1991-92 tak do spuscizny, jak i do inicjatyw
    Stowarzyszenia.
    Poniewaz Stowarzyszenie uczynilo wszystko co bylo w
    jego mocy azeby omawiana spuscizna zostala
    uhonorowana, dlatego spodziewa sie ze Konsulat
    Generalny powaznie potraktuje tresc pisma
    wystosowanego do Kongresu USA w dniu 4 lipca 1994 i
    udzieli nalezytego poparcia. Poparcia rowniez z tego
    wzgledu, ze sprawa spuscizny w powiazaniu z
    przyrzeczonym „Miastem Modjeska” bedzie w marcu 1996
    r. przedmiotem rozwazan Rzadu USA.
    Biorac powysze pod uwage, Konsulat proszony jest o
    niezwloczne przystapienie do wspolpracy ze
    Stowarzyszeniem Modrzejewskich. W celu ulatwienia
    zadania kilka innych dokumentow jest tu dolaczonych.
    Z powazaniem – Stanislaw Mrozowski. MODJESKIS’ SOCIETY
    DEDICATED TO PRESERVATION OF CULTURES –
    STOWARZYSZENIE MODRZEJEWSKICH ODDANE SPRAWIE OCHRONY
    KULTUR, P.O.Box: 193, San Diego, CA 92038.

    > Kurier Zachodni, Czerwiec 1995
    > Z MILOSCI DO MODRZEJEWSKIEJ
    > I POLSKICH TRADYCJI
    >
    > Stosunkowo niedawno bawil w
    > Australii z wizyta turystyczna Wie-
    > slaw Czajkowski, dyrektor Towa-
    > rzystwa Modrzejewskich w San Die-
    > go (USA). W Ameryce jedni maja go ser-
    > decznie dosc, inni podziwiaja za energie i
    > wytrwalosc.
    >
    > Przed dwom laty pan Czajkowski od-
    > wiedzil Krakow. To co laczy Krakow z
    > poludniowa Kaliformia, to postac Heleny
    > Modrzejewskiej i pamiec o niej. Bedac
    > autentyczna amerykanska gwiazda, pozo-
    > stala do konca wielka polska patriotka. To
    > zainspirowalo cntuzjastow, ktorzy od kil-
    > ku lat walcza o to, by wokol dawnego do-
    > mu Heleny Modrzejewskiej w gorach San-
    > ta Ana, opodal Los Angeles, utworzyc
    > wielki, polsko-amerykadski osrodek kul-
    > tury. Od lat Wieslaw Czajkowski niestru-
    > dzenie poszukuje sojusznikow dla tego
    > projektu.
    >
    > Modjeska Canyon to piekne miejsce,
    > polozne posrod wyschnietych wzgorz
    > ciagnacych sie na poludniowy wschod od
    > Los Angeles. Poprzez gesta, soczysta zie-
    > len przeswituja biale sciany ni to typowej
    > amerykanskiej rezydencji, ni to polskiego
    > dworku. Kiedys Helena Modrzejewska i
    > jej maz Karol Chlapowski znajdowali tu
    > spokoj i wytchnienie po kolejnych tryum-
    > falnych i meczacych zarazem tournee po
    > Stanach. Tu przyjmowali miejscowe zna-
    > komitosci i polskich przyjaciol, wsrod
    > nich Ignacego Paderewskiego.
    >
    > Dzis dom ten jest uznany za zabytek i
    > pozostaje wlasnoscia Hrabstwa Orange.
    > Pamiec Modrzejewskiej jest tu zachowa-
    > na, choc niestety wiekszosc pamiatek po
    > artystce ulegla bezpowrotnie rozproszeniu.
    >
    > Wszystko zaczelo sie w 1888 r., kiedy
    > Chlapowscy kupili ranczo wypasowe w
    > miejscu zwanym wowczas Santiago Can-
    > yon. Modrzejewska poznala ten zakatek
    > dzieki Sienkiewiczowi, ktbry opisal go w
    > „Listach z podrozy do Ameryki”. (Zaloty
    > pisarza do pieknej artystki ochlodzily
    > wkrotce jego stosunki z hrabia Karolem.)
    >
    > Po nabyciu posiadlosci Chlapowscy
    > przebudowali domek. Wieslaw Czajkow-
    > ski uwaza, ze przebudowe wykonano wed-
    > lug wskazowek samej Modrzejewskiej,
    > ktora za wzor przyjela swoj domek w Kra-
    > kowie na Krowodrzy. Aktorka, zaprzy-
    > siegla wielbicielka Szekspira, nadala swej
    > nowej posiadlosci zapozyczona z „Jak
    > wam sie podoba” nazwe Bor Ardenski
    > („Arden”). Ale w okolicy miejsce zaczelo
    >
    > byc popularne jako Modjeska Ranch, bo-
    > wiem slawa aktorki byla juz w Ameryce
    > ogromna.
    >
    > Podczas gdy wszyscy zachwycali sie
    > Ardenem, Paderewski krytykowal je za
    > ponurosc. Wydaje sie, ze to wlasnie pod
    > jego wplywem Chiapowscy sprzedali Ar-
    > den w 1906 r.
    >
    > Od tej pory posiadlosc przechodzila
    > zmienne koleje losu – wiekszosc 500-hek-
    > tarowego gospodarstwa zostala rozparce-
    > lowana, zas reszta z domem Modrzejew-
    > skiej kilkakrotnie przechodzila z rak do
    > rak. Wreszcie w 1934 r., decyzja wladz
    > stanu Kalifornia, Ardenowi nadano status
    > zabytku chronionego prawem. I w ten spo-
    > sob narodzil sie Kalifornijski Zabytek His-
    > toryczny nr 205.
    >
    > Zdaniem Wieslawa Czajkowskiego, na-
    > danie domowi Modrzejewskiej tego miana
    > sprawilo, ze przez nastepne 50 lat byl on
    > martwy. Nazwa Modjeska Center to za
    > malo, by wieloletnia siedziba wielkiej ak-
    > torki spelniala role, do jakiej wydaje sie
    > byc stworzona. Prywatny gospodarz nie
    > dbal o budynek i nie byi zainteresowany
    > naplywem gosci.
    >
    > Dopiero 50 lat pozniej upomnialo sie o
    > ta rezydencje Modjeskis’ Society, powola-
    > ne do zycia w roku 1986 za sprawa pana
    > Czajkowskiego. Od tego czasu nowy dyrek-
    > tor stal sie postrachem nie tylko urzednikow
    > Hrabstwa Orange. Puka do wszystkich
    > drzwi, pisze memoria}y, molestuje. Wys-
    > tosowal nawet petycje do prezydentow
    > Clintona i Walesy po to, by doprowadzic
    > do realizacji swej wizji, ktora jednym wy-
    > daje sie nierealna, drugim imponujaca.
    >
    > Modjeska Canyon maluje sie Wiesla-
    > wowi Czajkowskiemu jako gigantyczny
    > park chwaly, poswiecony Polakom za-
    > sluzonym dla Ameryki. Swoj plan okresla
    > mianem Projektu Znamienitych. Wejscia
    > do wawozu mialyby strzec konne posagi
    > Kosciuszki i Pulaskiego. Dalej, na po-
    > wierzchni kilku hektarow, rozkladalaby
    > sie wielka plastyczna mapa USA z zazna-
    > czonymi 39 mostami wzniesionymi przez
    > syna Modrzejewskiej, Ralpha Modjes-
    > kiego. W centrum kanionu powstalby no-
    > wy „Dom Modrzejewskiej” mieszczacy
    > polsko-amerykanski osrodek kulturalno-
    > naukowy z salami konferencyjnymi i wi-
    > dowiskowymi, biblioteke, pokojami gos-
    > cinnymi np. dla stypendyst6w.
    >
    > Opodal mialby powstac hotel przyno-
    > szacy dochod i jednoszynowa kolej – prze-
    > dluzenie linii z Disneylandu (oddalonego
    > o 30 km) ktora wiodlaby szlakiem Sien-
    > kiewicza wzdluz gor Santa Ana.
    >
    > Ale plany Czajkowskiego napotykaja
    > na silny opor zarowno wladz Hrabstwa
    > Orange, jak i obecnych mieszkancow
    > Modjeska Canyon. Dyrektor Modjeskis’
    > Society twierdzi, ze podzial dawnego ran-
    > cza Chlapowskich i sprzedaz dzialek pry-
    > watnym osobom byly w swietle miejsco-
    > wego prawa nielegalne. Czesc tego ob-
    > szaru nalezy dzis do spadkobiercow Ral-
    > pha Modjeskiego, a caly teren, decyzja
    > prezydenta USA z 1909 r., znajduje sie
    > pod opieka panstwa jako miejsce o szcze-
    > golnych walorach krajobrazowych. Z dru-
    > giej strony trudno sie dziwic, ze tutejsi
    > farmerzy o silnym poczuciu niezaleznosci,
    > ktorym slowo Polska niewiele mowi, nie
    > chca tego przyjmowac do wiadomosci.
    >
    > Mimo wszystko kilkuletnie uporczywe
    > dzialania Towarzystwa Modrzejewskich
    > przyniosly jui wazne rezultaty. W 1987 r.
    > administracja Hrabstwa Orange wykupila z
    > rak prywatnych (za US $1,5 mln) dom
    > Modrzejewskich wraz z ogrodem, z prze-
    > znaczeniem na historyczny park „Mod-
    > jeska”. A w 1990 r. obiekt ten zostal
    > uznany za Narodowy Pomnik Historycz-
    > ny, co stwarza jakie takie gwarancje na
    > przyszlosc.
    >
    > Jednak wszelkie dalsze proby rozsze-
    > rzenia historycznego obiektu na tereny po-
    > zostajace dzis w rekach prywatnych far-
    > merow powoduja ich energiczny sprze-
    > ciw. Niektorzy obawiaja sie, ze Czajkow-
    > ski ich przepedzi lub poprzebiera w pol-
    > skie stroje z epoki Modrzejewskiej. Wy-
    > daje sie, ze dogadanie sie z farmerami
    > bedzie raczej niemozliwe.
    >
    > Wladze wojskowe sa bardziej przy-
    > chylne Czajkowskiemu, ktory zwrocil sie
    > do nich o przekazanie zamknietej bazy
    > marynarki wojennej na urzadzenie tam
    > Modjeska City z makieta sredniowiecznego Krakowa, rodzinnego miasta artystki.
    >
    > Odwiedzajac Krakow Wieslaw Czaj-
    > kowski wpadl na pomysl, by wladze tego
    > miasta zaoferowa}y Amerykanom skra-
    > wek podkrakowskiej ziemi dla realizacji
    > amerykadskiego osrodka kultury, a wow-
    > czas szanse powstania „Miasta Modrze-
    > jewskiej” w Kalifomii wzroslyby niepo-
    > miermie.
    >
    > Co z tego wszystkiego wyjdzie, nie
    > wiadomo. Na razie Wieslaw Czajkowski
    > jezdzi po Ameryce i po Polsce, sle pisma,
    > agituje, przekonuje, niepokoi prezyden-
    > tow, konsulow i ludzi biznesu. Ostatnio
    > bawiac w Australii takze probowal zain-
    > teresowac swoim pomyslem tutejszych
    > Polonusow.
    >
    > opr. Jan Malecki
    > wykorzystujac tekst Marka Lubasia-Harnego
    > ktory ukazal sie w Gazecie Krakowskiej pod
    > data 24 wrzesnia 1993 r. i tytulem MOST Z KRAKOWA DO KALIFORNII.

    Lubię

    • Wygląda na to, żeś się Pan sam mianował dyrektorem jednoosobowego Towarzystwa Przejęcia PGRu po Chłapowskiej i Sienkiewiczu nobliście, któren nigdy groszem nie śmierdział, wienc udziału w tej farmie mieć raczej nie mógł.

      Kartofle chcesz Pan tam w Bor Ardenski posadzić, czy co❓

      Każden przedszkolak wie, że centrum wychodźstwa znajduje siem w Czikago a nie w Kalifornii i w Szykago właśnie winno być epicentrum Kasimira Pulaskiego, bo w Kalifornia jezd ino garstka polskojęzycznych Amerykanów a w Chicago milion z hakiem.

      Najsampierw postawimy w Szykago pomniczek

      Lubię

    • Panie Czajkowski,

      Z czyjej inspiracji chcesz się Pan uwłaszczyć na włościach sprzedanych przez Modjeską w 1906-tym roku❓

      Nazbieraj Pan trochę złotówek i kup se Pan parę arów w tej dolince zamiast dziadować po konsulatach.
      https://i1.wp.com/oc.metblogs.com/files/2009/04/modjeska.jpg

      I proszę tu więcej nie spamować tego samego tekściku po stokroć🙄

      Lubię

  2. Wiecie co, Panowie, tylko Wam spamowanie w glowie. Bo najlatwiej to to czynic, anizeli o Modjeska prawic. Zyjta sobie swoim rytmem bo z pierdolami nie zakwitniem. Z Wami nie wydadza owocu, ale tylko siuski w kroczu. Na to stac mnie takze, chociaz to nie ladnie. Generowac z Waszym dyktum nie potrafie, chyba ze sie udam na parafie. Tam mi poradza, jak mam pisac sadza.

    Lubię

  3. Hej, Panowie Cwierkacz i Wychodzca, huzia na Jozia:
    Teraz rzuciliscie sie na Radka, no i bedzie wielka wpadka. Bo rabinat za nim stoi i Kom-rowskiego pogoni. Taki to Polski los, bo Modjeska zamieniacie w sos. Z nosa, bo kochacie spama. I bijecie nim we Wiesia, chociaz nie jest klesia.

    Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s