Zaimpregnowany Rolex wytyka St. Wiarusowi oś a sam smoli FYMem

Ma pan 100% racji, ale zwrócę uwagę na drobny błąd w sposobie tych racji przedstawiania, który prawdopodobnie bierze się z faktu utraty kontaktu z polskimi realiami, a skutkuje niepotrzebnymi,m nerwowymi reakcjami polskiej publiczności.


Otóż państwo polskie było państwem Polaków, a kiedy nim było, jak słusznie zauwazył pan w poprzednim wpisie, produkowało ustawy różniące się od ustaw produkowanych w innych krajach jezykiem, ale nie logiką.

Patrz: ustawa o obywatelstiwe polskim z 1920 roku.

Obecne państwo polskie jest państwem polskim niestety z nazwy. W rzeczywistości jest realizacją państwa komunistycznego, a więc AZJATYCKIEGO typu państwa.

Pańskie problemy są identyczne z tymi, jakich doświadczali polscy emigranci chcący odwiedzić Poznań pod zaborem pruskim, Warszawę pod rosyjskim, czy Kraków pod austriackim.

Jako „zbiegli poddani” doświadczali nieufności władz okupacyjnych.

Pański błąd polega na tym, że zamiast stawiać sporu na linii: Polak – okupant, stawia pan go na linii Polak w kraju – Polak za granicą, co nie ma sensu, bo Polaka w kraju okupacja dotyka baleśniej, a ponadto nadal jest pańskim rodakiem, bez względu na to, czy spędził pan za granicą zaboru (i bez względu na to jakiego zaboru) lat 5 czy 50.

Nie chcę tutaj wdawac się w dyskusje na temat tożsamości, ale Australijczykami (bez względu na paszport) będą pańskie dzieci.

I nie będą pisać przyzwoitą polszczyzną w Salonie24🙂, bo po co?

Ja mam, jak się wydaje, niepolskich przodków, ale nie przeglądam w zadumie portali inetrnetowych Francji, Niemiec, Czech czy Ameryki.

Jedną z oczywistych polskich powinności jest rzecz jasna nie produkowanie nawozu do ogródka okupanta, ale SZKODZENIE okupantowi na każdym kroku, chocby w formie aktywności publicystycznej.

Taki obowiązek wynika nie z tego, że okupant nas poniżał, ale z tego że wolna Polska (pomimo okupacji) stworzyła, zaimpregnowała i przekazała nam swoja kulturę, dzięki której odnosimy sukcesy zagranicą.

Do czego zachęcam z emigracyjnym pozdrowieniem

2010-03-18 10:53

via Co mnie gryzie, a Radka nie – Stary Wiarus: „W Temacie Maci” – Salon24.

7 komentarzy do “Zaimpregnowany Rolex wytyka St. Wiarusowi oś a sam smoli FYMem

  1. dowód jedności Polonii z Macierzą

    A do wszystkich, którzy zdali egzamin obywatelski, a którzy być może nie będą w stanie wygrać tej kolejnej bitwy o Prawdę i o Polskę, mam apel: jeśli będziecie już pewni, że ta bitwa jest nie do wygrania: wyjedźcie. Nie marnujcie swojego życia, swoich talentów, przyszłości waszej i waszych rodzin na zapewnienie sytej przyszłości zdrajcom. Wyjedźcie i zostawcie ich samym sobie.

    via WOJNA, ALE CZY DOMOWA?.

    Ostatecznie ośka się Rolexowi też przesunęła na kRajowcy – zagraniczniacy🙄 Prawie jak galopkowi he he he

    Lubię

  2. Ośka Rolexa poszła się dupczyć…

    Rolex właśnie ogłosił, że zamierza starać się o obywatelstwo brytyjskie, a ponieważ zwerbalizował to pod tekstem, w którym odwołuje się także do tego, co ja napisałem, czuję się w obowiązku, by prosić Rolexa, by jeszcze na poddaństwo królowej angielski…

    Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s