Razem na dnie z honorem lec? No, thank you.

A jakie to mają być te ‚zewnętrzne impulsy płynące ze strony Polonii‚? Jedyna rzecz, jaką Polska zawsze chętnie przyjmowala od Polonii, to kasa bez żadnych zobowiązań. Panstwo niezależnie od ustroju od zawsze dokladało starań dezintegracyjnych, by nie doszło do samooorganizacji Polonii.

Nasze zainteresowanie, które szczerym, nawet brutalnym komentarzem na temat rzeczywistości krajowej się wyraża, na razie jeszcze macie, choć nie brak trolli, które sugerują byśmy się przestali interesować tym, co do nas nie należy.

Ale próżno z tęsknotą popatrywać np. na solidarność diaspory żydowskiej, dopóki Polska tak Polonię traktuje, jak ją traktuje, tzn. głownie w trosce o to, by diaspora nie zapomniała kto rządzi i czyje na wierzchu. Proszę nie różnicować pomiędzy państwem a społeczenstwem, ponieważ traktowanie Polonii w sposób ‚trójzaborowy’ [(c) Rolex] – jak burej sobaki, na Maul halten, oraz jak Józefa K. – odbywa się przy pełnym poparciu społecznym, na zasadzie ‚dobrze im tak’.

Tak że poważnie obawiam się, że na dnie z honorem lec bedzie pan musiał bez naszego towarzystwa. Ropwnież na lobbying w sprawie azylu dla ofiar wojny domowej lub inwazji sąsiada nie liczyłbym zanadto na panskim miejscu – prowadziliśmy swego czasu taki lobbying za przyjęciem Polski do NATO, i coście z tego członkostwa zrobili, dywan do Sali Kolumnowej na Kremlu?

STARY WIARUS     18.10.2010    22:57

via Do blogerów na emigracji – niepogodzony: „niepogodzony” – Salon24.

1 komentarz do “Razem na dnie z honorem lec? No, thank you.

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s