Debata publiczna w Polsce…

Pod tym względem w Polsce jest bardzo źle i Bartoszewski ma dla zaniżania poziomu debaty publicznej niemałe zasługi.

za pomocą Debata publiczna w Polsce… | notatki na mankietach.

notatki na mankietach

W polskich mediach internetsowych (oraz chyba nie tylko tam) przetacza się właśnie fala krytyki pod adresem pani Pawłowicz.

Nie zamierzam jej bronić, bynajmniej – ale też nie zamierzam radośnie przyznawać, że „wszyscy jesteśmy pastuchami” (na facebook właśnie powstała strona o takim tytule i zebrała już całkiem pokaźną liczbę „likes”)

Po pierwsze, nie czuję się żadnym pastuchem, oraz nie czuję wspólnoty moralno-ideowej z panem Bartoszewskim (tym bardziej, że sam wcześniej zaadresował wyborców PiS per „to bydło” w publicznej dyskusji)

Po drugie, nie uważam za rzecz normalną przyjmowania pieniędzy od organizacji powiązanych z rządami krajów ościennych przez członków polskiego rządu i polskich funkcjonariuszy państwowych.

Po trzecie, gratuluję rodakom, którzy jak te durne papugi lecą i powtarząją „wszyscy jesteśmy..” tym, tamtym czy owamtym – bez chociażby chwili zastanowienia się nad tym, co powtarzają i czy czasem nie są idiotycznie manipulowani.

PS: informacje o finansowaniu Bartoszewskiego przez fundację Roberta Kocha mozna znalezc w oficjalnym…

View original post 19 słów więcej

Polacy żyjący dziś na obczyźnie nie mogą wnosić o wypłatę odszkodowań

Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa dotycząca odszkodowań za represje ZSRS wymierzone w ludzi działających na rzecz niepodległości Polski jest zgodna z konstytucją. Zgodnie z ustawą Polacy żyjący dziś na obczyźnie nie mogą wnosić o wypłatę odszkodowań.

via NASZ WYWIAD. Pisula: Orzeczenie Trybunału sankcjonuje bezprawie sprzed lat i krzywdy ludzi zmuszonych do emigracji | wPolityce.pl | codziennie ważne informacje ze świata polityki.

2 maja – dzień Polonii, karty wysiedleńca i flagi państwa honorującego dekret Rady Najwyższej ZSRR z dnia 29 XI 1939

Dzień Diaspory powinniśmy obchodzić 29 listopada

Dizisiejsze traktowanie Polonii Wschodu przez Polskę to szczyt nikczemności. Nie dziwcie się, że do póki tak postępujecie, nikt za granicą słyszeć nie chce o polskiej pięknej karcie w historii, polskim honorze narodowym, Opoce, Przemurzu, Chrystusie Narodów. Zamiast ciągłych prób wsadzania mi lepkiej łapy państwa do kieszeni za pomocą ‚dyplomatów’ o mentalności alfonsów, przypomnijcie sobie najpierw o Polakach, których Polska zdradziła i opuściła w potrzebie.
Czytaj dalej